Rolls-Royce zachęca do złamania tajemnego szyfru kolekcji Wraith Kryptos!
W detalach wykończenia dedykowanych kolekcji Wraith Kryptos znajdują się elementy szyfru stworzonego przez Rolls-Royce’a. Teraz, gdy do rąk klientów trafiają pierwsze egzemplarze samochodów, Rolls-Royce zachęca właścicieli do podjęcia wyzwania i przedstawia podpowiedź, która pomoże złamać szyfr!
Rolls-Royce Motor Cars ujawnił dziś podpowiedź do niedawno zaprezentowanej limitowanej kolekcji Wraith Kryptos. Klienci z całego świata właśnie otrzymują swoje egzemplarze samochodu, zatem wkrótce rozpoczną zabawę w rozszyfrowywanie tajemniczych wiadomości zawartych w elementach Bespoke umieszczonych na zewnątrz i wewnątrz samochodu.
Kolekcja, która miała premierę w lutym 2020 roku, składa się z 50 egzemplarzy, a każdy z nich jest ozdobiony szyfrem stworzonym przez Katrin Lehmann, designerkę z działu Rolls- Royce Bespoke. Lehmann mówiła w niedalekiej przeszłości, że znalezienie klucza jest pierwszym krokiem do rozszyfrowania tajemniczego kodu. Ponieważ dotychczas nikt nie złamał kodu, Rolls-Royce ujawnił dziś, iż nazwa każdej kolekcji samochodów jest zawsze wygrawerowana na podstawie figurki Spirit of Ecstasy.
Wraith Kryptos nie jest tu wyjątkiem – Spirit of Ecstasy jako element tej enigmatycznej kolekcji, ukrywa słowo KRYPTOS w kodzie. Te siedem odkodowanych liter pomoże klientom w ich odkrywczej wyprawie, ponieważ będą mogli zidentyfikować te litery również na złożonej desce rozdzielczej Wraitha. Tak samo jest w przypadku haftu na zagłówkach, gdzie tradycyjny monogram z podwójnym R jest przedstawiony w formie szyfru. Zespół Bespoke wierzy, że te podpowiedzi razem pomogą właścicielom w zabawie i próbie rozwiązania układanki.
Od lutego 2021 klienci będą mogli zaprezentować efekty swoich wysiłków w łamaniu kodu poprzez należącą do marki aplikację Whispers. Pierwsza osoba, która rozwiąże zagadkę, otrzyma unikalną i prestiżową nagrodę. Jedynie dwie osoby w siedzibie marki – Home of Rolls-Royce in Goodwood, West Sussex – znają pełną odpowiedź: projektantka oraz prezes. Rozwiązanie pozostaje w zapieczętowanej kopercie w sejfie w gabinecie prezesa.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: