Nowe BMW 2 Active Tourer 2021 – zobaczcie szpiegowskie zdjęcia!
Chociaż model BMW 2 Active Tourer nie cieszy się tak dużym zainteresowaniem jak M3 oraz M4 to wciąż świetnie się sprzedaje w Europie. Teraz możemy zobaczyć na szpiegowskich zdjęciach jak będzie się prezentował w 2021 roku!
Niemiecki producent właśnie pracuje nad liftingiem modelu BMW 2 Active Tourer – na szpiegowskich zdjęciach w kamuflażu dość wyraźnie widać, że BMW zrobiło postęp i teraz ten mini van będzie oferowany po raz pierwszy ze światłami seryjnymi, które dotychczas mogliśmy zobaczyć w modelach serii 3 oraz serii 4.
Dodatkowo, z pewnością ku uciesze fanów bawarskiej marki – osłona chłodnicy ma stosunkowo, dość proporcjonalne rozmiary w orientacji poziomej. Oczywiście, jest większa niż w poprzedniej generacji, ale wciąż nie tak wielka jak to w tym roku zaskoczyły nas modele M3 czy M4.
Zderzak tylny w kamuflażu nie jest jeszcze zbyt wyrażny, ale już można się pokusić o stwierdzenie, że Active Tourer w 2021 roku będzie miał delikatne, sportowe zacięcie. Samochód wydaje się szerszy i niżej osadzony ku drodze. BMW zastosowało nowe światła z nieco większymi paskami LED.
BMW 2 Active Tourer 2021 będzie oparty na platformie UKL. Pod maską znajdziemy podobne silniki jak w serii 1, czyli trzycylindrowe, turbodoładowane jednostki benzynowe i wysokoprężne. Producent zapowiada także układ napędowy typu hybryda plug-in.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: