Lexus UX – w nowej wersji stylistycznej F Impression zyskuje jeszcze bardziej muskularny wygląd
Kompaktowy crossover Lexus UX otrzymuje nową wersję wyposażenia F Impression, adresowaną do młodszych kierowców. Zobaczcie jak wygląda!
UX w nowej wersji łączy dynamiczne linie nadwozia i ostre przetłoczenia z czarnym grillem w kształcie klepsydry oraz przyciemnianymi reflektorami Bi-LED z przodu. Osiem kolorów nadwozia tworzy ciekawe kompozycje z czarnymi kołami aluminiowymi 18”, które uzupełniają czarne obudowy lusterek i relingi dachowe.
Wraz z wersją F Impression model UX po raz pierwszy otrzymuje pełną tapicerkę materiałową Tahara, z szarymi lub niebieskimi akcentami. Bardziej przystępna od skórzanej, tapicerka Black Tahara opracowana przez mistrzów rzemiosła Takumi jest przyjazna dla środowiska.
Gama napędów Lexusa składa się z samoładującego się układu hybrydowego czwartej generacji w odmianie UX 250h oraz z silnika benzynowego 2,0 l w wersji UX 200.
W wyposażeniu nowej wersji znajdziemy: znajdziemy m.in. w interfejs Remote Touch Pad na konsoli centralnej do obsługi multimediów, systemy Apple CarPlay® i Android Auto® do integracji telefonu z pokładowym systemem multimedialnym oraz aplikację Lexus Link do zdalnego planowania podróży, analizy stylu jazdy i zarządzania obsługą techniczną auta.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: