Jechał bez koła, wioząc 19 ton ładunku. Tłumaczył, że nowe koło będzie miał już za 100 km!
Lubuska Inspekcja Transportu Drogowego zatrzymała kierowcę zestawu, w którym brakowało jednego koła. To już kolejna taka sytuacja na polskich drogach w ostatnim czasie.
Lubuscy inspektorzy ITD patrolujący autostradę A2 przy punkcie poboru opłat Tarnawa, zwrócili uwagę na zestaw, w którego naczepie brakowało jednego koła. Zatrzymano go do kontroli w pobliżu kolejnego zjazdu.
„Nie widzę tragedii” powiedział kierowca ciężarówki bez koła
Okazało się, że tirem przewożono 19 ton ładunku z Niemiec do Polski. Oś naczepy, na której nie było koła, została przymocowana do ramy pojazdu pasami służącymi do mocowania ładunku. Kierowca wyjaśnił, że planował naprawić koło dopiero w Nowym Tomyślu, w warsztacie, który wskazał mu szef. Oznaczało to, że planował przejechać w ten sposób jeszcze około 100 km! Jaki dystans już pokonał bez jednego koła – nie wiadomo.
Jechał tirem bez koła, ale to był dopiero początek jego kłopotów
Inspektorzy zatrzymali dowód rejestracyjny naczepy i wydali zakaz dalszej jazdy. Wobec przewoźnika i zarządzającego transportem w przedsiębiorstwie zostaną wszczęte postępowania administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: