Nowa Dacia Logan MCV w salonach od 33 900 złotych
Na rynek wjeżdża nowa generacja Dacii Logan w wersji MCV, czyli 5-miejscowego kombi. Osoby prowadzące działalność czy potrzebujące pojemnego auta na co dzień mogą MCV z najmniejszym silnikiem kupić za cenę poniżej 34 tysięcy złotych.
| Dacia Logan MCV |
![]() |
| fot. Dacia |
Dacia doświadczyła najszybszego wzrostu w ciągu kilku ostatnich dziesięcioleci – od 2004 roku sprzedała ponad 2,4 miliona pojazdów. Z gamą 7 pojazdów marka należąca do Renault jest również najmłodszą w Europie. W ubiegłym roku w Polsce Dacia zanotowała największą dynamikę sprzedaży (87% wzrostu) w porównaniu do poprzedniego roku. Od momentu wprowadzenia aut Dacii na światowe rynki w 2005 roku, jej roczna sprzedaż wzrosła ośmiokrotnie.
W Polsce Dacia jest mylnie kojarzona z etapem szarego PRL. Czasy te minęły bezpowrotnie, a Dacia produkuje po prostu tanie Renault dla osób, które nie chcą płacić za prestiżowy znaczek na masce, a za produkt, który mimo to spełnia ich wszystkie oczekiwania. Logan przebojem wdarł się na nasz rynek – od dawna wypatrywano jego odświeżonej wersji kombii.
| Dacia Logan MCV |
![]() |
|
fot. Dacia
|
Ceny Logan MCV zaczynają się od 33 900 złotych za wersję z silnikiem 16-zaworowym 1.2 o mocy 75 KM – ta oferta dotyczy auta w wersji wyposażeniowej Access. Za najtańszego diesla trzeba zapłacić 44 400 złotych (dostepny tylko w wyżej opcji wyposażenia Ambiance). Dotyczy to jednostki napędowej o pojemności 1.5 dCi i mocy 75 KM.
Dostępna jest też Dacia Logan MCV z fabryczna instalacją LPG – jej ceny zaczynają się od kwoty 40 100 złotych.
Ceny i wersje wyposażeniowe dostępne są w materiałach dodatkowych poniżej.
| Dacia Logan MCV |
![]() |
| fot. Dacia |
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?



Zostaw komentarz: