Gosia Rdest jest gotowa na podbój portugalskiego Portimao!
W najbliższy weekend na portugalskim Autodromo Internacional do Algarve zakończy się sezon Alpine Europa Cup. O kolejny świetny występ postara się Gosia Rdest, która podczas ostatniej rundy w trzech wyścigach trzykrotnie zajmowała szóste miejsce.
Po dwóch pechowych weekendach wyścigowych w ramach francuskiego pucharu monomarkowego, Żyrardowianka zaliczyła trzy fenomenalne starty na Paul Ricard. Teraz chce utrzymać się na fali wznoszącej na torze, który niedawno zadebiutował w kalendarzu Formuły 1. Dla najszybszej Polki w wyścigach samochodowych będzie to debiut na obiekcie w Portimao.
Jestem bardzo pozytywnie nastawiona przed weekendem w Portugalii. Algarve to naprawdę niesamowity tor, co udowodnił wyścig F1 tydzień temu. Pierwsze dwie rundy pucharu Alpine mogły się ułożyć lepiej, ale myślę, że zmagania w Paul Ricard wynagrodziły mi wcześniejsze problemy. Teraz skupiam się na tym, by jak najmocniejszym akcentem zakończyć sezon. Czuję się bardzo dobrze w moim aucie, zespół spisuje się znakomicie – oby udało się to przekuć w świetny rezultat. To już ostatni akcent tegorocznych wyścigów. Rok był wyjątkowy pod każdym względem, zarówno nowych postawionych przede mną wyzwań jak i wyjątkowo innej organizacji sezonu wyścigowego. Pora na ostatni weekend, podczas którego postaram się pokazać z jak najlepszej strony! Trzymajcie kciuki!
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: