Lexus LC po delikatnym tuningu Modellista. Pakiet modyfikacji warty 67 tysięcy złotych – warto?
Futurystyczna stylistka Lexusa LC przyciągają specjalistów od tuningu i miłośników modyfikacji. Przykład daje warsztat Modellista, w którego ofercie znajdziemy nowe części do LC w wariantach coupé i cabrio.
Tym razem specjaliści z warsztatu Modellista postawili na delikatny tuning. Lexus LC w ich wydaniu jest odziany w niewielki przedni spojler, dokładki na progi oraz tylny dyfuzor z czterema końcówkami wydechu w kształcie rombów.
Całość uzupełniają 21-calowe obręcze z kutego aluminium ze smukłymi, sierpowatymi ramionami. Z racji asymetrycznego wzoru każde z czterech kół było projektowane indywidualnie. Elementy pakietu stworzonego dla sportowego Lexusa oraz felgi otrzymały błyszczące, chromowane wykończenie.
Modyfikacje można zastosować w Lexusie LC z twardym dachem, a także w kabriolecie LC Convertible. Łączna cena wszystkich części zaczyna się od 1,8 mln jenów, czyli niecałych 67 tys. zł w bezpośrednim przeliczeniu. Sam kompletny zestaw kół z oponami Michelin Pilot Super Sport i nakrętkami kosztuje ponad 1,2 mln jenów, czyli około 44 tys. zł.
Pakiet części do modeli LC oraz LC Convertible przygotowało też TRD Japan. W ofercie wyróżniają się przede wszystkim spore tylne skrzydło oraz osłona zmniejszająca działanie wiatru w czasie jazdy – elementy stworzone specjalnie dla odmiany z miękkim dachem. Za tuning Lexusa LC zabrał się również warsztat Artisan Spirits. Jego efektem jest specjalny, rozbudowany pakiet Black Label GT, w którego skład wchodzą szeroki body kit oraz skrzydło marki Voltex o imponujących rozmiarach.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: