ŠKODA Rapid Spaceback – młodzieńcza energia
ŠKODA Rapid Spaceback to całkowicie nowy model, pozycjonowany pomiędzy Fabią a Octavią. To kolejny element wielkiej ofensywy ŠKODY, w ramach której zrewolucjonizowana gama modelowa ma w 2018 roku przynieść wynik półtora miliona sprzedanych samochodów.
Škoda Rapid Spaceback to samochód, w którym młodzieńczy charakter idzie w parze z pragmatycznymi, przemyślanymi rozwiązaniami. Duży rozstaw osi ma gwarantować nie tylko największą w klasie ilość miejsca dla pasażerów z przodu i z tyłu, ale i bardziej sportowy wygląd sylwetki, bliższy smukłemu coupe niż konwencjonalnemu hatchbackowi.
Stylistyka nowego modelu bazuje na koncepcji w wersji sedan. Z tyłu szyba zachodzi na pokrywę bagażnika. Wraz z opcjonalnym, szklanym dachem panoramicznym, ciągnącym się przez całą długość kabiny, tworzą elegancki i oryginalny czarny pas, będący prawdziwą ozdobą tego projektu.
![]() |
|
fot. Škoda
|
Pomimo długości o 18 cm mniejszej od limuzyny, Spaceback zachował wszystkie jej wartości użytkowe i przemyślane rozwiązania, ułatwiające codzienną eksploatację. Rapid Spaceback dysponuje jednym z największych bagażników w swojej klasie – w tym przypadku oznacza to pojemność 415 litrów (1380 l przy złożonej tylnej kanapie).
![]() |
|
fot. Škoda
|
Producent zapewnia, że zadbał o wysoką jakość wykonania i wykorzystanie najnowszej technologii z zakresu bezpieczeństwa i układu napędowego. Każdy egzemplarz wyposażany jest standardowo w 6 poduszek bezpieczeństwa oraz elektroniczne systemy zmniejszające ryzyko kolizji. Samochód można wyposażyć opcjonalnie w światła ksenonowe, czujniki ciśnienia opon, światła przeciwmgłowe z funkcją doświetlania zakrętów i system wspomagania ruszania pod wzniesienia.
![]() |
|
fot. Škoda
|
Pod maską znajdziemy jeden z sześciu zaawansowanych silników. Znana z wersji czterodrzwiowej gama o rozpiętości mocy 75 – 122 KM została wzbogacona o silnik 1.6 TDI/90 KM. Premiera Škody Rapid Spaceback odbędzie się na wrześniowych targach motoryzacyjnych we Frankfurcie.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element



Zostaw komentarz: