Dom od Astona Martina za 7,7 miliona dolarów może być Twój!
Aston Martin jest przede wszystkim znany z produkcji jednych z najbardziej kultowych samochodów w historii motoryzacji. Czasem jednak zajmuje się czymś innym niż samochodami.
Sylvan Rock, luksusowy ośrodek mieszkalny o powierzchni 55 akrów, który powstanie w dolinie Hudson we współpracy z nowojorską S3 Architecture, jest jednym z takich przedsięwzięć. To pierwsza współpraca Aston Martina przy projektowaniu prywatnego domu.
Sylvan Rock powstanie około 120 km na północ od Nowego Jorku, w pobliżu Rhinebeck.
Sylvan Rock będzie składać się z głównej rezydencji (mającej między innymi 4 sypialnie i 4 łazienki) o powierzchni 557 4183 m², trzech domków dla gości, basenu, domku przy basenie, domku na drzewie i ogrodu. Ah! No i oczywiście będzie jeszcze garaż, który pomieści trzy samochody.
Przeczytaj też: Aston Martin Vantage Roadster – kabriolet z najszybciej składanym dachem w historii
Materiały promocyjne zachwalają Sylvan Rock:
Jadąc sielankową wiejską drogą, podziwiając zakręty na drodze, docierasz do skromnego wjazdu na prywatny podjazd. Wzdłuż podjazdu nieruchomość rozciąga się widok na zaciszne, luksusowe miejsce.
Brzmi dobrze, prawda? Jeśli więc, jesteś w stanie wydać 7,7 milionów dolarów, to ten dom może być Twój, ale pod warunkiem, że poczekasz do 2022 roku, kiedy budowa zostanie zakończona.
Aha, i jeśli nie wiesz co zrobić z resztą swoich pieniędzy to Aston Martin dorzuci Ci do garażu nowy DBX w pasującym do domu kolorze Onyx Black. Aczkolwiek jestem pewna, że za odpowiednią kwotę, Aston Martin dostarczy Ci do garażu w Sylvan Rock jaki tylko chcesz model samochodu, i to w wybranym przez Ciebie kolorze.
Przeczytaj też: Aston Martin świętuje premierę 25. filmu o Jamesie Bondzie nowymi sportowymi samochodami z edycji 007
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: