Kolejny udany weekend Gosi Rdest w Formule 4
Trwa rywalizacja najlepszych młodych kierowców w międzynarodowym cyklu wyścigów Formuły 4. Reprezentantka Polski i jedyna przedstawicielka płci pięknej w F4, Gosia Rdest, miniony weekend na torze może zaliczyć do bardzo udanych.
Kolejna runda wyścigów Formuły 4 odbyła się na torze Brands Hatch Indy w Wielkiej Brytanii. Przed niedzielnymi startami młodych adeptów kierownicy odwiedził Jenson Button, brytyjski kierowca wyścigowy, mistrz świata Formuły 1 w sezonie 2009 oraz wicemistrz świata F1 z sezonu 2011. Życząc zawodnikom udanych startów, Button stwierdził, że Formuła 4 jest świetnym krokiem do kontynuowania kariery w wyścigach wyższej klasy, a w przyszłości być może także w Formule 1.
| Małgosia Rdest: dziś Formuła 4, a kiedyś, kto wie? |
![]() |
|
fot. Media4U
|
Zmagania na torze Brands Hatch Indy Małgosia Rdest z pewnością może zaliczyć do udanych. Szczególnych emocji dostarczył przede wszystkim drugi wyścig, w którym Gosia zdołała wyprzedzić 6 rywali i z 20. miejsca przesunąć na 14. lokatę, którą utrzymała do końca pomimo zaciekłych ataków rywali. Dzięki brawurowej jeździe Małgosia prowadzi obecnie w klasyfikacji nagrody „Who Zoom Award”, która zostanie przyznana zawodnikowi z największą liczbą udanych manewrów wyprzedzania w przeciągu całego sezonu.
![]() |
|
fot. Media4U
|
“To był kolejny bardzo satysfakcjonujący weekend na torze. Zdobyłam wiele nowych doświadczeń i czuje się coraz pewniej za kierownicą bolidu” – powiedziała po wyścigach Małgosia.
„Cieszę się z nawiązanej walki i faktu, że udało mi się wyprzedzić tylu świetnych kierowców. Mam nadzieję, że na następnych zawodach uda mi się wskoczyć do pierwszej dziesiątki!” – zapewniała młoda zawodniczka.
![]() |
| fot. Media4U |
Kolejna zmagania Formuły 4 odbędą się już 15-16 czerwca na torze w Snetterton.
Wyniki sportowe Gosi można śledzić na stronie internetowej – www.gosiardest.pl
oraz na Facebooku: Gosia Rdest – Life is a Race
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?



Zostaw komentarz: