Mój samochód, moje zasady
Jeśli się zastanowić, chyba każdy kierowca/właściciel samochodu ma swoje żelazne zasady, których przestrzegania wymaga od swoich pasażerów. Niektórzy są bardziej, inni mniej liberalni, ale zawsze znajdzie się coś, za co masz ochotę skazać na karny spacer.
Volkswagen zebrał ostatnio do kupy taki dekalog i opublikował na swoim koncie na Twitterze. Czego kierowcy nie tolerują u swoich pasażerów?
| Pozwalacie pasażerom jeść w samochodzie? |
![]() |
|
fot. materiały prasowe
|
- Specjalistów z tylnego siedzenia, którzy wiedzą lepiej jak jechać, kiedy skręcić, gdzie jest skrót i jaką prędkość należy rozwinąć.
- Obsesyjnego skakania po kanałach radiowych bez oglądania się na preferencje towarzyszy podróży.
- Jedzenia w samochodzie, zwłaszcza potraw intensywnie pachnących, kruszących i chlapiących tłustym sosem wokół.
- Palenia w samochodzie.
- Głośnego żucia gumy, strzelania balonami i wciskania zmiędlonej kulki do popielniczki.
- Lokowania stóp na fotelach, w obuwiu i bez.
- Lokowania tychże stóp na desce rozdzielczej.
- Niekończących się rozmów przez komórkę.
- Odmowy zapięcia pasów, chociaż kierowca wyraźnie sobie tego życzy.
- Zostawiania po sobie śmieci, jak również plam i smug na szybach od macania palcami.
Do listy można by jeszcze dodać ciągłe otwieranie i zamykanie okien, trzaskanie drzwiami z całej siły, rozkładanie dobytku na desce rozdzielczej, naciskanie klaksonu za kierowcę, by dać upust własnej frustracji i nonszalanckie gwizdy na widok atrakcyjnych przechodniów płci obojga.
Dzięki „Pulp Fiction” wiemy również, że niewskazane jest machanie odbezpieczonym pistoletem. Zostaliście ostrzeżeni.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?

Zostaw komentarz: