Skoda zainwestowała 32 miliony euro w linię produkcyjną nowego elektrycznego modelu Enyaq iV
W fabryce Skody w Mladá Boleslav zakończyła się przebudowa linii produkcyjnej dla modelu Enyaq iV. Modernizacja rozpoczęta latem 2019 roku miała na celu dostosowanie fabryki do potrzeb produkcji aut elektrycznych opartych na modułowej platformie MEB.
Pojazdy oparte na platformie MEB oraz te budowane na bazie platform MQB mogą teraz powstawać w tym samym czasie. Jest to koncepcja unikatowa dla całej Grupy Volkswagen i pozwala na dużą elastyczność produkcji.
Ukończona zgodnie z planem przebudowa linii produkcyjnej dla modelu Enyaq iV pozwala nam produkować pojazdy równolegle, zarówno w oparciu o platformę MEB, jak i platformy MQB. Jest to koncepcja unikatowa w skali całej Grupy Volkswagen. Pozwoli ona wytwarzać w naszej głównej fabryce od 250 do 350 sztuk modelu Enyaq iV dziennie. Oznacza to, że będziemy mogli zareagować na popyt rynkowy bez opóźnienia, zapewniając ciągłą pracę linii z pełną przepustowością – podkreśla Michael Oeljeklaus, członek zarządu Skoda Auto ds. produkcji i logistyki.
Przygotowanie linii produkcyjnej do budowy pierwszego w pełni elektrycznego SUV-a marki, Skody Enyaq iV, opartego na modułowej platformie dla samochodów elektrycznych MEB rozpoczęto latem ubiegłego roku. W tym czasie zmodyfikowano elementy konstrukcyjne budynku oraz technologie transportu części, aby dostosować je do masy pojazdów elektrycznych oraz montowanych komponentów. Ponadto ostateczny montaż podwozia jest zautomatyzowany i obejmuje także instalację baterii.
Do obsługi baterii o podwyższonej masie zainstalowano specjalne roboty pomocnicze. Skoda stworzyła też większą stację roboczą do regulacji wyświetlaczy typu head-up. Podczas przebudowy linii produkcyjnej marka położyła szczególny nacisk na bezpieczeństwo, zwłaszcza w strefie montażu baterii. Firma zadbała o kompleksowe zabezpieczenia przeciwpożarowe, a także zainstalowała kamery termowizyjne. Mogą one monitorować temperaturę w hali fabrycznej przez całą dobę i w razie nieprawidłowości uruchomić alarm.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: