Niezwykły „pracownik” warsztatu samochodowego
Pewien kogut z Północnej Karoliny sam postanowił zatrudnić się w warsztacie samochodowym. Jak postanowił, tak zrobił i co rano, razem z innymi pracownikami, przychodzi do roboty.
W kwietniu 2019 roku pracownicy warsztatu RandR Garage po raz pierwszy usłyszeli pianie koguta za drzwiami. Nie przypuszczali jeszcze wtedy, że on wybrał sobie ich warsztat na swój dom. Kolejnego dnia, gdy pracownicy przychodzili rano do pracy, kogut podszedł do drzwi tak samo. Został wpuszczony, nakarmiony i mógł pooglądać działania w warsztacie.
Po długim weekendzie okazało się, że kogut nadal jest w okolicy warsztatu i czeka, kiedy pierwszy pracownik otworzy mu drzwi. I tak każdego, kolejnego dnia. W pracy kogut się nie obija, tylko dokładnie wszystko obserwuje, podążając za kolegami, a także chodzi między skrzynkami i wyszukuje pająków.
I tak kogut stał się nowym pracownikiem warsztatu o imieniu Earl i jednocześnie lokalną gwiazdą. Teraz klienci odbierają swoje samochody całymi rodzinami, bo chcą przy okazji go odwiedzić.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: