Intensywny trening Gosi Rdest
Tuż przed rozpoczęciem sezonu BRDC Formula 4, Gosia zaliczyła serię testów nowego bolidu. Pierwsze z nich odbyły się w Rockingham, kolejne w Anglesey i Snetterton. Ważnym aspektem było również obycie się z brytyjskimi torami, które zapewne są dobrze znane rywalom Polki.
Godziny spędzone za kierownicą powinny zaowocować już w pierwszej rundzie F4, która odbędzie się 27 kwietnia na torze Silverstone.
Tymczasem Gosia wróciła ze Snetterton, gdzie przy akompaniamencie angielskiej pogody powiększała swoją wyścigową wiedzę za kierownicą singleseatera.
| Gosia Rdest trenuje do pierwszej rundy F4 |
![]() |
|
fot. Bartosz Wileński
|
Gosia Rdest: Testy udane, choć czuję pewien niedosyt. Ze względu na trudne warunki pogodowe sesje treningowe były krótsze, albo nawet przerwane. Jest to oczywiście dobry trening w deszczowych warunkach, a bolid jest tak niesamowity, że nie chce się z niego wysiadać. Obsługująca mnie ekipa Douglas Motorsport jak zwykle spisała się na medal, za co im bardzo dziękuję. Zapraszam do odwiedzin mojego fanpage’a na Facebooku, znajdziecie tam sporo zdjęć i ciekawych informacji na temat moich sportowych poczynań.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?

Zostaw komentarz: