António Félix da Costa mistrzem Formuły E!
António Félix da Costa wygrał Mistrzostwa Formuły E ABB FIA 2019/20. Jego zespół, DS Techeetah, zapewnił sobie zwycięstwo w klasyfikacji konstruktorów.
Po restarcie sezonu Formuły E, lider klasyfikacji generalnej António Félix da Costa wygrał dwa pierwsze wyścigi, w trzecim był czwarty, a Berlin E-Prix IV ukończył na drugim miejscu. To wystarczyło, by na dwa wyścigi przed końcem sezonu Portugalczyk zapewnił sobie mistrzostwo Formuły E:
O mój Boże, o mój Boże! Dziękuję, dziękuję wszystkim! Dziękuję DS Techeetah za największą szansę mojego życia. Brak mi słów…
António Félix da Costa jest pierwszym kierowcą w elektrycznej serii wyścigów, który wygrał wyścigi dla trzech różnych zespołów. Jest też pierwszym kierowcą, który zapewnił sobie mistrzostwo na dwa wyścigi przed końcem sezonu.
Po wyścigu, wyraźnie wzruszony da Costa, powiedział:
Nie mam teraz słów. W trakcie mojej kariery przy wielu okazjach byłem bliski poddania się – dzięki wszystkim wokół mnie nigdy tego nie robiłem.
Ten zespół wiedział, co mogę zrobić, nawet gdy nigdzie nie kończyłem i sprowadzili mnie z powrotem. Ogromne podziękowania również dla mojego kolegi z zespołu, Jean-Erica Vergne. Jest trudnym zawodnikiem, ale bardzo mi pomógł i to również dzięki niemu mogłem od razu być tak szybki w tym zespole.
Przeczytaj też: Zespół Formuły E, Envision Virgin Racing, osiągnął status neutralności pod względem emisji dwutlenku węgla
Dzięki świetnej pracy swoich kierowców zespół DS Techeetah może świętować zwycięstwo w klasyfikacji konstruktorów. 115 punktów daje im bezpieczną przewagę nad drugim aktualnie zespołem Nissan E.Dams. Trzecia jest ekipa BMW I Andretti Motorsport.
W klasyfikacji kierowców na drugim miejscu za nowym mistrzem aktualnie plasuje się Jean-Éric Vergne, trzeci jest Max Günther.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: