Pass2Ride – coś dla miłośników długich podróży
W weekend w Warszawie został otwarty nietypowy salon motocyklowy.
Nie od dzisiaj wiadomo, że jednym z najlepiej rozwijających się segmentów motocykli są maszyny turystyczne i przede wszystkim turystyczne-enduro. Takie jednoślady są bowiem wyjątkowo wszechstronne. Zapakujemy się na nie na dłuższą podróż, wjedziemy nimi na szutrowe drogi i, o ile nie brakuje nam umiejętności, w mało przyjazne tereny. Jeśli trzeba będzie takim motocyklem dojechać do pracy, to też sobie poradzi. Zresztą, patrząc na nasze drogi, to możliwości terenowe tych sprzętów będą bardzo pomocne.
Z takiego założenia i pasji do turystyki wyszli właściciele salonu Pass2Ride. Jest to chyba pierwsze miejsce w Warszawie skierowane właśnie na podróże – i te dłuższe, i te krótsze. W salonie znajdziecie wszystko, co potrzebne maniakom podróżowania na dwóch kołach. Ubierzecie motocykl chociażby w akcesoria uznanej firmy Touratech. Wybór toreb, kufrów, gadżetów, wszelkiego rodzaju stelaży i innych rzeczy, w które można wyposażyć motocykl jest oszałamiający. Każdy znajdzie tu coś dla swojego jednośladu.
Oprócz tego nie zabrakło także ciuchów dla motocyklistów. W salonie królują kurtki, spodnie itp., między innymi takich marek jak Touratech Companero czy Revit. Nieważne, ile macie do wydania i jakich rzeczy dokładnie poszukujecie – na pewno coś was zainteresuje. Oczywiście pod warunkiem, że mają być to ciuchy na motocykle turystyczne. Nie zabrakło także butów i kasków Daytona, Sidi, Shoei, Schuberth oraz X-Lite. Tutaj także dominują modele nastawione na szeroko pojętą turystykę. Nie zabrakło także tak potrzebnych gadżetów jak nawigacje motocyklowe Garmina.
![]() |
| fot. Anna Jędrasiak |
Nie sposób nie wspomnieć o plecakach i tankbagach marki Boblbee. Nie dość, że są kolorowe i przyciągają wzrok, to wykonano je z najwyższej jakości materiałów, myśląc o dopasowaniu ich do każdego stylu jazdy i potrzeb motocyklisty. Możecie w nich bezpiecznie przewieźć laptopa czy aparat fotograficzny, nie bojąc się o przemoczenie sprzętu w deszczowy dzień czy zniszczenie go w razie gleby.
Wisienką na torcie jest współpraca salonu Pass2Ride z austriackim biurem podróży Edelweiss. Biuro ma ogromne doświadczenie w przygotowywaniu zorganizowanych wycieczek i podróży motocyklowych. Jeżeli zatem nie chce ci się planować, chcesz mieć zapewnione noclegi i opiekę przewodnika, skorzystanie z oferty Edelweissa wydaje się bardzo dobrym pomysłem. Osobiście urzekła mnie jedna z propozycji – motocyklem dookoła świata. Jest to całoroczna wycieczka, w trakcie której zwiedza się najciekawsze miejsca na świecie, oczywiście jeżdżąc wybranym motocyklem! Nie wiem, jaka jest cena takiej imprezy, nie jest ona bowiem podawana w katalogu biura, ale jestem przekonana, że taka oferta zainteresuje każdego miłośnika podróży motocyklowych.
Czy takie wyspecjalizowanie na naszym lokalnym rynku będzie strzałem w dziesiątkę w wypadku tego salonu? Mam nadzieję, że tak. W każdym razie, jeżeli chcecie zacząć podróżować motocyklem lub macie nawinięte na koła już dziesiątki tysięcy kilometrów, na waszej mapie obowiązkowo powinien pojawić się salon Pass2Ride na ul. Puławskiej 579 w Warszawie – miejsce stworzone specjalnie dla podróżników motocyklowych.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?

Zostaw komentarz: