Zadbaj o samochód na Walentynki
Walentynki za pasem. Nie wszyscy popierają świętowanie tego dnia, ale z pewnością wszyscy kochają swoje samochody. A może upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu i przeobrazić auto w walentynkę dla partnera?
Na początek dobrze jest sprawdzić poziom oleju i płynu w spryskiwaczach. Przy okazji uzupełnić bak, zanim nasz partner przejmie samochód – z pewnością będzie to dla niego miłą niespodzianką. Następnym etapem jest kosmetyka: wizyta na myjni, wyczyszczenie szyb i lusterek do połysku, usunięcie wszelkich śmieci z wnętrza pojazdu, opróżnienie popielniczki, odkurzenie tapicerki. Kiedy już nasze ukochane auto lśni jak nowiutki pens, czas na końcowe dotknięcie: odświeżacz powietrza o słodkim zapachu i czerwone róże na tablicy rozdzielczej.
![]() |
|
fot. green.autoblog.com
|
Efekt murowany, jeśli samochód towarzyszy nam na pierwszej randce – pierwsze wrażenie jest, jak wiadomo, bardzo istotne. Jednak nasz stały partner z pewnością również doceni naszą troskę o jego dobro i komfort.
Jeśli zaś chwilowo bądź z wyboru jesteśmy singlami, cóż – samochód w pełni zasługuje na dowód naszej miłości! A dzięki temu podarujemy walentynkę samym sobie.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?

Zostaw komentarz: