Iwona Blecharczyk „Trucking Girl” została ambasadorką akcji Trzeźwo Myślę
Dzisiaj rusza 4 edycja programu Trzeźwo Myślę, który promuje odpowiedzialne podejście do życia, podejmowanie racjonalnych decyzji i działań również dotyczących odpowiedzialnej konsumpcji alkoholu. W gronie ambasadorów Iwona Blecharczyk - jedna z najbardziej popularnych Polek za kierownicą ciężarówki.
W tym roku kampanię wspiera zespół do zadań specjalnych – czwórka profesjonalistów, którzy doskonale wiedzą, jak bardzo trzeźwe myślenie jest ważne w codziennym życiu. W oparciu o swoje doświadczenia udzielą wskazówek, jak bezpiecznie korzystać z letnich rozrywek oraz czerpać z wypoczynku jeszcze więcej przyjemności.
W tym roku chętniej niż dotychczas będziemy odkrywać uroki naszego kraju. Jak wynika z raportu Polskiej Organizacji Turystycznej, aż 87 proc. z nas planuje podróże po Polsce, najczęściej w góry (34 proc.), nad morze (27 proc.) lub nad jeziora (16 proc.). W wiele tych miejsc będziemy udawać się autem. Zawsze, w podróży czy podczas wypoczynku, najważniejsze jest bezpieczeństwo.
Czwarta edycja kampanii Trzeźwo Myślę przedstawia temat odpowiedzialnej konsumpcji alkoholu przez pryzmat wakacji i różnych form spędzania wolnego czasu. Lato kojarzy nam się z podróżami, wypoczynkiem nad wodą, wędrówkami po górach i odkrywaniem nowych miejsc. Zależy nam, aby każda wakacyjna przygoda była bezpieczna, dlatego będziemy zachęcać wszystkich dorosłych, a w szczególności wielbicieli pływania i sportów wodnych, amatorów górskich wędrówek, a także kierowców do odpowiedzialnej konsumpcji alkoholu oraz zachowania zdrowego rozsądku – powiedziała Małgorzata Janikowska, koordynator akcji z ramienia Carlsberg Polska.
Co łączy przewodniczkę, kierowcę ciężarówki i ratowników?
Do grona ambasadorów programu Trzeźwo Myślę w tym roku dołączyli – Joanna Stępińska, przewodnik tatrzański, Iwona Blecharczyk, znana jako „Trucking Girl”, jedna z najbardziej popularnych Polek za kierownicą ciężarówki, Marcin Borkowski, ratownik medyczny i mistrz Europy w ratownictwie medycznym, a także Tomasz Draczyński, OSP Ratownictwo Wodne – Warszawa.
Do współpracy zaprosiliśmy osoby, które na co dzień spotykają się z wieloma niebezpiecznymi zachowaniami m.in. nad wodą, w górach czy na drodze. W swojej pracy są oni odpowiedzialni nie tylko za siebie, ale też innych. Ich rady i wskazówki dotyczące bezpieczeństwa podczas wakacji mogą nam pomóc uniknąć wielu ryzykownych sytuacji i czerpać z wypoczynku więcej radości – dodała Małgorzata Janikowska, koordynator akcji Trzeźwo Myślę.
Co przed nami?
Program Trzeźwo Myślę, promujący odpowiedzialne spożywanie alkoholu, ma na celu uzmysłowić konsumentom, że trzeźwe myślenie i mocne stąpanie po ziemi przydaje się w codziennym życiu. Podkreśla również, że na każdym dorosłym spoczywa odpowiedzialność za siebie i innych. W tegorocznej edycji zaplanowano m.in. cykl materiałów poradnikowych z udziałem ambasadorów kampanii dotyczących bezpiecznego letniego wypoczynku, serię audycji poświęconych Trzeźwemu Myśleniu na drodze, w górach i nad wodą. Do końca września prowadzone będą również akcje angażujące konsumentów w kanałach własnych ambasadorów oraz Carlsberg Polska, a także działania media relations. Za koncepcję 4. edycji kampanii Trzeźwo Myślę oraz jej przeprowadzenie odpowiada agencja ConTrust Communication.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: