Jechał przeciążonym zestawem. Ale tylko o 39,15 tony
Przewóz ładunków nienormatywnych wymaga poniesienia sporych kosztów i załatwienia wielu formalności. Jak widać niektóre firmy wolą spróbować swojego szczęścia - a nuż się uda przejechać bez kontroli ze strony służb. Nie udało się.
Na bydgoskim odcinku krajowej „dziesiątki” patrol ITD zatrzymał do kontroli 9-osiowy zestaw, którym przewożono prasę przemysłową. Na pierwszy rzut oka widać, że nie był to standardowy transport, co szybko zostało potwierdzone.
Jechał 100-tonowym zestawem bez zezwolenia i wiózł jeszcze na nim osobówkę!
Zespół pojazdów z ładunkiem ważył 79,15 tony. To prawie dwa razy więcej niż powinien – dopuszczalna masa całkowita wynosi bowiem 40 ton. Zestaw ten był również za długi. Przewoźnik nie posiadał wymaganego zezwolenia, uprawniającego do przejazdu po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego o masie całkowitej przekraczającej 60 ton. Oprócz tego nie zapewnił pilotażu na trasie przejazdu ponadgabarytowej ciężarówki.
Passat B5 to najbardziej uniwersalne i pakowne auto. Oto dowód
Zestaw skierowano na wyznaczony parking strzeżony do czasu uzyskania przez firmę transportową zezwolenia. Wobec przewoźnika wszczęto postępowanie w sprawie nałożenia wysokiej kary pieniężnej za stwierdzone nieprawidłowości. Dodatkowo będzie musiał pokryć koszt pilotażu ciężarówki na parking i zapłacić za postój.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: