Cieplej w zimie! – podgrzewane manetki firmy Heat Demon
W zimie motocyklem? To nie kpina! Firma Heat Demon przedstawia ofertę akcesoriów wśród których znajdziemy wyposażone w regulatory i kontrolery LED, systemy podgrzewania manetek motocyklowych, siedzeń, kamizelek oraz wkładek do butów.
Sezon motocyklowy wcale nie musi kończyć się wraz z początkiem zimy. W trosce o klientów, amerykańska firma Heat Demon przedstawiła propozycję podgrzewanych akcesoriów wśród których znajdziemy wyposażone w regulatory i kontrolery LED, systemy podgrzewania manetek motocyklowych, siedzeń, kamizelek oraz wkładek do butów.
![]() |
|
fot. materiały prasowe
|
Chyba nie ma nic przyjemniejszego dla motocyklisty, niż możliwość praktykowania zimowych przejażdżek. Nie ulega jednak wątpliwości, że w dyskusji z warunkami atmosferycznymi, miłośnicy jednośladów mają niewiele do powiedzenia. A gdyby tak móc ogrzać się w trakcie jazdy, kiedy zewsząd dociera ziąb? Ta propozycja z pewnością brzmi kusząco.
![]() |
|
fot. materiały prasowe
|
Na przeciw oczekiwanion zaciętych motocyklistów wyszła firma Heat Demon z pakietem akcesoriów wśrod których znajdują się podgrzewane manetki, siedzenia, kamizelki oraz wkładki do butów.
![]() |
|
fot. materiały prasowe
|
Jakie zalety podgrzewanych manetek motocyklowych podkreśla producent?
– wyższy komfort jazdy w czasie zimnych czy deszczowych dni
– ciekawy system montażu, w końcu maty grzewcze montujemy wewnątrz kierownicy lub pod manetki (likwidując lub ograniczając wystające kable)
– uniwersalność, tego typu system zamontujesz do dowolnego typu i rodzaju manetek, bez konieczności wymiany ich na inne
Klienci do wyboru mają dwa rodzaje kontrolera – czarny lub chromowany. System posiada 4-stopniową regulację grzania ze wskaźnikiem LED oraz dwoma trybami podświetlenia (nocny i dzienny).
Cena: 499 zł
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach



Zostaw komentarz: