Chińczycy zaprezentowali nowy rodzaj baterii, dającej zasięg nawet 880 km!
Co jakiś czas mówi się o firmach pracujących nad nowymi typami akumulatorów, które rozwiążą problemy współczesnych aut elektrycznych. Jako pierwsi przełomową baterię pokazali Chińczycy.
Mowa konkretnie o firmie SVOLT, która powstała w ramach struktur chińskiego potentata Great Wall Motors. Zaprojektowane przez nich akumulatory są nadal litowo-jonowe, ale nie wymagają już zastosowania kobaltu. Jest to o tyle ważne, że należy on do rzadkich minerałów i wyeliminowanie go pozwala na prostszą i tańszą produkcję baterii.
Tesla ponownie zrewolucjonizuje auta elektryczne? Wkrótce pokaże „superbaterie”
Ale to niejedyne ich zalety. Nowy rodzaj ogniw stworzony przez SVLOT zapewnia większą gęstość, a więc i możliwości magazynowania energii (między innymi poprzez inny ich kształt i ułożenie), są bezpieczniejsze, a do tego mają o wiele dłuższą żywotność, od obecnie stosowanych technologii.
Elektryki są bardziej czyste od aut spalinowych? Ujawniamy prawdę
Według chińskiej firmy, ich baterie zapewnią zasięg na poziomie 880 km, a do tego wytrzymają przejechanie nawet 1,2 mln km lub 15 lat eksploatacji. Jeśli te dane okażą się osiągalne nie tylko na papierze, to faktycznie będzie można mówić o przełomie w konstrukcji aut elektrycznych. Na potwierdzenie przynajmniej części z tych zapewnień będziemy musieli zaczekać do czerwca przyszłego roku, kiedy trafią do seryjnego samochodu. Ma być to jeden z flagowych modeli Great Wall. Będzie miał on mniejszą wersję akumulatorów, zapewniających zasięg na poziomie 600 km. Bardziej pojemna bateria powinna zadebiutować niedługo później.
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Zostaw komentarz: