Piękna dwudziestoletnia
Oficjalnie pojawiła się pierwszy raz w 1989 r. w Chicago. Zgrabna, niewielka o zaokrąglonych kształtach. Podbiła serca wielu. W tym roku nie byle gdzie - bo podczas słynnego wyścigu na torze w Le Mans - obchodzi hucznie swoje dwudzieste urodziny. Zjadą się goście z całej Europy. Nie ma to jak u Mazdy - MX5.
![]() |
|
fot. Mazda
|
„W taki wieczór ani zimny, ani ciepły po ulicach, po zaułkach i po placach” – czterdziestoletni osobnicy nucą piosenkę Agnieszki Osieckiej. Chętnie w takich okolicznościach wsiedliby do MX-5, najchętniej kupowanego roadstera w historii. Stylizowana na klasyczne, brytyjskie sportowe kabriolety z lat 50. i 60., MX-5 przez kolejne trzy generacje skutecznie utrzymuje swoją pozycję na rynku.
Japonka o brytyjskiej duszy stała się marzeniem wszystkich, którzy posiadali w sobie choć trochę szaleństwa. Nic dziwnego więc, że na miejsce celebrowania urodzin, fani marki wybrali tor w Le Mans. To przecież tam w 1991r., Johnny Herbert, Volker Weidler i Bertrand Gachot Mazdą 787B odnieśli zwycięstwo, zapisując pierwszy w historii toru sukces japońskiego producenta w Galerii Sław wyścigów samochodowych. Był to także świetna promocja debiutującego wówczas silnika wankla – z tłokiem obrotowym (o którym już niebawem przeczytacie w dziale Auto- Technika).
![]() |
|
fot. lemans.org
|
13 i 14 czerwca zjedzie się do Le Mans by uczcić 20-lecie istnienia kultowego roadstera – ponad 200 Mazd MX-5 z całej Europy. Zlot został zorganizowany we współpracy z klubami wielbicieli tego modelu. Właściciele i miłośnicy czterokołowej jubilatki, którzy chcą wziąć udział w tym wyjątkowym wydarzeniu, proszeni są o kontakt z krajowym klubem MX-5 lub kontakt z Mazda France (http://www.mazda.fr).
Uczestnicy zlotu będą mogli uczestniczyć w oglądaniu na żywo 24-godzinnego wyścigu w Le Mans ze specjalnie przygotowanego stoiska mazdy. Na torze zmierzą się bowiem trzy zespoły korzystające z silników japońskiego producenta, startujące w kategorii LMP2.
Po raz pierwszy MX-5 została zaprezentowana na targach motoryzacyjnych w Chicago w lutym 1989 roku (wówczas pod nazwą Miata), co przyczyniło się do odrodzenia mody na dwumiejscowe roadstery. Sukces ten powtórzyli projektanci Mazdy w trzech kolejnych generacjach MX-5; model został wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa jako najlepiej sprzedający się roadster w historii; do dziś sprzedano go ponad 850 000 egzemplarzy tego modelu. Zarówno wtedy, jak i teraz, model ten ucieleśnia ideę Jinba Ittai (japońskie wyrażenie oznaczające „jedność jeźdźca i konia”).
Już niebawem nasza pierwsza jazda najnowszą Mazdą MX-5.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element


Zostaw komentarz: