Mercedes-Benz Klasy E po liftingu. Tym razem w wersji coupé oraz kabriolet
Po sedanie i kombi przyszedł czas na kolejne nadwozia - tym razem Mercedes przedstawił odświeżoną Klasę E w wersji coupé oraz kabriolet. Co się zmieniło?
Nowa Klasa E otrzymała najnowszą generację systemów wspomagających Mercedes-Benz.Coupé i Kabriolet mogą szybko i inteligentnie reagować w obliczu braku reakcji kierowcy. Funkcja wykrywania trzymania dłoni w kierownicy działa teraz pojemnościowo, zwiększając łatwość prowadzenia podczas jazdy w trybie częściowo zautomatyzowanym. M.in. dlatego nowa Klasa E została wyposażona w inteligentną kierownicę.
Klasa E została też wyposażona w najnowszą generację systemu multimedialnego MBUX (Mercedes-Benz User Experience). Standardowo obejmuje on dwa umieszczone obok siebie duże ekrany o przekątnej 10,25”, tworzące panoramiczny kokpit.
Na życzenie dostępne są dwa wyświetlacze o przekątnej 12,3”. Mercedes zapowiada nową paletę lakierów nadwozia: Cirrus Silver Metallic, Graphite Grey Metallic, Mojave Silver Metallic oraz Patagonia Red Metallic.
Nowe dwudrzwiowe odmiany korzystają z wersji 4-cylindrowego silnika wysokoprężnego (OM 654 M) o mocy 265 KM, którą po raz pierwszy wyposażono w alternator zintegrowany z rozrusznikiem (ISG). Dostępny bezzwłocznie dodatkowy „zastrzyk” siły napędowej, znany jako EQ Boost, może zapewnić do 15 kW mocy i 180 Nm momentu obrotowego.
E-klasa jak zwykle oferuje duży wybór napędów. W całej gamie silnikowej znajdziemu diesle: E220d, E220d 4Matic oraz E400d 4Matic, jak również opcje benzynowe E200, E200 4MATIC, E300 i E450 4MATIC. Moc jednostek waha się od 194 do 367 KM. W standardzie znajdziemy skrzynię automatyczną.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: