Kupujesz nowe Porsche? Możesz śledzić jak powstaje twój samochód
Internetowa platforma „My Porsche” ma nową funkcję „Za kulisami”, która daje klientom możliwość podpatrzenia, jak przebiega proces budowy ich auta w fabryce samochodów w Zuffenhausen.
W przypadku modeli 911 oraz 718 zamontowano już kamery na dwóch odpowiednich stacjach i połączono je z oprogramowaniem produkcyjnym. Wkrótce dołączą do nich dwie dodatkowe kamery. „My Porsche” to scentralizowany portal klienta dla właścicieli samochodów Porsche, zapewniający dostęp do wszystkich ofert i usług przeznaczonych dla indywidualnych aut.
Usługa początkowo będzie dostępna dla nabywców nowych samochodów z: USA, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Kanady, Szwajcarii oraz Hiszpanii. Kolejne rynki dołączą w nadchodzących miesiącach. Oprócz zdjęć z produkcji „My Porsche” zapewnia klientom dodatkowe, ekskluzywne informacje na temat ich samochodu. Portal jest dostępny także w postaci aplikacji.
Klienci w USA mają również wgląd w logistykę pojazdów. Oprócz informacji o procesie produkcyjnym mogą oni korzystać z funkcji „Track Your Dream” (z ang. śledź swoje marzenie), która pozwala precyzyjnie śledzić, w którym miejscu znajduje się obecnie ich samochód w drodze z fabryki w Zuffenhausen do salonu. Dodatkowo poziom ekscytacji w okresie oczekiwania na odbiór wozu podnosi funkcja odliczania do dnia finalnej dostawy.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: