Teraz w dostawczych Peugeotach możesz mieć napęd 4×4
Napęd na cztery koła Dangel korzysta ze sprawdzonych elementów mechanicznych, docenianych ze względu na ich skuteczność, bez zastosowania elektroniki. W których modelach Peugeota będzie dostępny?
System napędu firmy Dangel reguluje w sposób ciągły przenoszenie momentu obrotowego na wszystkie koła. W przypadku utraty przyczepności kół przednich, część momentu obrotowego zostaje przekazana, za pośrednictwem sprzęgła wiskotycznego, do kół tylnych, przystosowując się w ten sposób do większości sytuacji drogowych.
System 4×4 firmy Dangel jest systemem automatycznym, a więc nie wymaga uruchamiania przez kierowcę. Jeśli przyczepność kół do nawierzchni jest dobra, napęd Dangel używa napędu tylko na przednie koła. W przypadku trudniejszych warunków drogowych system dostosowuje zakres użycia napędu 4×4 do potrzeb wynikających z rodzaju nawierzchni, optymalizując w ten sposób zużycie paliwa.
Nowością jest możliwość ręcznego wyłączenia napędu 4×4 i przejście na klasyczny napęd na przednią oś w celu dalszej oszczędności paliwa i zmniejszenia emisji CO2.
Napęd 4×4 firmy Dangel jest oferowany w modelach Peugeot Partner (dostawczy), Peugeot Expert (dostawczy), Peugeot Boxer (dostawczy – furgon, podwozie, platforma) oraz Peugeot Traveller (osobowy).
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: