Aneta Danisiewicz

Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków.

Spis treści

To będzie jedna z największych inwestycji drogowych w historii Polski. Obwodnica Aglomeracji Warszawskiej (OAW) w przyszłości ominie Warszawę łukiem o promieniu 30 – 60 km od centrum, przejmując ruch tranzytowy i odciążając przeciążone ulice stolicy. Drogowcy pracują równolegle nad kilkoma fragmentami tego megaprojektu, a w ostatnich tygodniach doszło do kluczowych rozstrzygnięć.

Zachodnia część: analizy i konsultacje na finiszu

Najbardziej zaawansowane są prace przygotowawcze dla zachodniego odcinka OAW. Projektanci analizują cztery główne warianty przebiegu trasy – trzy z nich zakładają poprowadzenie drogi po nowym śladzie, czwarty maksymalnie wykorzystuje istniejącą drogę krajową nr 50. Wszystkie opcje są opracowywane z jednakową szczegółowością, a żaden z wariantów nie został jeszcze wskazany jako preferowany.

W 2025 roku zakończyły się spotkania informacyjne z mieszkańcami i władzami samorządowymi w ponad 20 gminach na Mazowszu. Jak podkreśla GDDKiA, wszystkie uwagi i wnioski zebrane podczas konsultacji są obecnie analizowane przez projektantów. Te postulaty, które okażą się możliwe do uwzględnienia, trafią do dokumentacji projektowej.

Kolejnym krokiem będzie analiza wielokryterialna, która uwzględni aspekty społeczne, środowiskowe, techniczne i ekonomiczne. Na jej podstawie drogowcy wybiorą najkorzystniejszy wariant, a następnie złożą wniosek o decyzję środowiskową do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Warszawie. Termin złożenia wniosku wyznaczono na drugą połowę 2026 roku.

Co istotne, prognozy ruchu wskazują, że na obwodnicy wystarczą dwa pasy w każdą stronę, dlatego zrezygnowano z planów budowy trzeciego pasa. Jeśli procedury przebiegną zgodnie z planem, pierwsze prace budowlane na zachodnim odcinkach mogłyby ruszyć najwcześniej w 2033 roku.

Północny wschód: przetarg na studium rozstrzygnięty?

Równie intensywne prace toczą się po przeciwnej stronie Warszawy. 31 grudnia 2025 roku GDDKiA ogłosiła przetarg na opracowanie Studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego (STEŚ) dla odcinka drogi ekspresowej S50 od węzła Przyborowice na trasie S7 do rejonu S8 na północny wschód od stolicy.

W postępowaniu wpłynęło aż jedenaście ofert, a rozpiętość cen okazała się spektakularna – od 7,8 mln zł (firma Trakt) do 29,3 mln zł (Mosty Gdańsk). Większość propozycji mieści się w przedziale 15 -18 mln zł, a zamawiający zarezerwował na to zadanie 21,8 mln zł. Co ważne, cena stanowi jedynie 40% punktacji, więc najtańsza oferta nie musi być zwycięska.

Podpisanie umowy z wykonawcą planowane jest na połowę 2026 roku. Przez kolejne dwa lata firma będzie analizować kilkanaście wariantów przebiegu trasy, w tym możliwość poprowadzenia jej w śladzie istniejącej drogi krajowej. Projektanci uwzględnią nowoczesne technologie oraz doświadczenia z podobnych inwestycji. Efektem ma być wskazanie optymalnego przebiegu pod kątem społecznym, środowiskowym i ekonomicznym. Następnie, w 2028 roku, drogowcy wystąpią o decyzję środowiskową.

Docelowo ten odcinek połączy się z przygotowywaną zachodnią częścią OAW, tworząc spójny pierścień wokół północnej i wschodniej strony Warszawy.

Mieszkańcy protestują, samorządowcy się jednoczą

Plany budowy obwodnicy budzą ogromne emocje wśród lokalnych społeczności. Na północnym wschodzie zawiązała się szeroka koalicja samorządowców z powiatów legionowskiego, wołomińskiego i wyszkowskiego. Ich celem jest zablokowanie niekorzystnych wariantów, zwłaszcza tych zakładających poprowadzenie trasy przez tereny gminy Somianka w śladzie drogi krajowej nr 62. Mieszkańcy i letnicy cenią sobie lokalne walory przyrodnicze – Puszczę Białą oraz Ostoję Nadbużańską.

Nie wszyscy jednak są przeciwni inwestycji. Burmistrz Wyszkowa widzi szansę w nowym połączeniu drogowym, a starosta powiatu wyszkowskiego popiera budowę dodatkowego mostu na Bugu w okolicach miasta.

Również na zachodzie nie brakuje kontrowersji. Wcześniejsze plany zakładały poprowadzenie trasy bliżej Tarczyna, co spotkało się z blokadą drogi nr 7 przez mieszkańców. Obecnie analizowany jest wariant wykorzystujący istniejącą DK50, który zyskał uznanie w gminach takich jak Wiskitki, ponieważ pozwala uniknąć wycinek w cennej przyrodniczo otulinie Bolimowskiego Parku Krajobrazowego.

GDDKiA deklaruje, że wszystkie uwagi zostaną szczegółowo przeanalizowane i w miarę możliwości uwzględnione w dokumentacji. Drogowcy chcą wypracować kompromis, który pogodzi potrzeby komunikacyjne aglomeracji z oczekiwaniami mieszkańców i wymogami ochrony środowiska.

Co dalej z obwodnicą aglomeracji?

Najbliższe miesiące przyniosą kluczowe decyzje. Dla zachodniej części OAW w drugiej połowie 2026 roku złożony zostanie wniosek o decyzję środowiskową. Dla odcinka północno-wschodniego w połowie roku poznamy wykonawcę studium, który przez dwa lata będzie pracował nad optymalnym przebiegiem trasy.

Obwodnica Aglomeracji Warszawskiej to nie tylko droga ekspresowa S50, ale także autostrada A50, które razem utworzą największy drogowy pierścień w Polsce. Inwestycja ma za zadanie wyprowadzić ruch tranzytowy z Warszawy i poprawić komunikację w regionie. Zanim jednak kierowcy pojadą nową trasą, minie jeszcze co najmniej dekada – budowa ma ruszyć najwcześniej w 2033 roku.

Zostaw komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wszyskie pola są wymagane do wypełnienia.

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze