„Chyba ruszają, ale pewnie zdążę” – pomyślał kierowca. Zgadnijcie, co było potem
Przejeżdżanie przez skrzyżowanie na czerwonym świetle to czysta głupota, ale według niektórych kierowców w pewnych sytuacjach „nic się złego nie stanie”. To miała być jedna z takich sytuacji.
Nikt o zdrowych zmysłach, widząc czerwone światło, nie wjeżdża na skrzyżowanie – ryzyko kolizji jest zbyt duże i skutecznie odstrasza. Ale już przejazd na „późnym żółtym” nie wydaje się wielu osobom taki straszny. Przecież mija kilka sekund między włączeniem się czerwonego sygnału, a zapaleniem zielonego światła dla innych kierujących. No i jeszcze zanim ruszą… mnóstwo czasu!
Bezmyślnie jechali na czerwonym. A autor nagrania?
To teraz zobaczcie, jak takie podejście może wyglądać w praktyce. Wszystko wskazuje na to, że kierowca Kii widział już czerwone światło, ale auto przed nim przejechało, to pewnie i on zdąży, a poza tym to akapit wyżej. Mnóstwo czasu. I faktycznie by mu się udało, zwłaszcza że na pierwszej pozycji stał samochód dostawczy – tym bardziej nie było sensu zatrzymywać się na torach i czekać aż wszyscy przejadą.
Spotkanie rowerzystki na pasach i kierowcy na czerwonym
I właśnie w tym momencie nadjechało auto z kamerą. Zasłonięte przez wysoką budę dostawczaka i bynajmniej nie ruszające, tylko jadące z gazem w podłodze, żeby zdążyć wyprzedzić samochód na lewym pasie i zjechać z prawego, zablokowanego przez inny pojazd, prawdopodobnie należący do służb drogowych. Było już za późno na reakcję.
PS. Przewińcie do 1:30. Wcześniej nie ma nic ciekawego.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Idiota nic więcej. popieram zabrać prawko
Anonymous - 5 marca 2021
Zabrać prawko dożywotnio,