Porsche nie zapomina o najmłodszych. Stworzył kreatywny serwis Porsche 4Kids
W ostatnich tygodniach codzienne życie wielu dzieci radykalnie się zmieniło. Placówki opieki i szkoły zostały zamknięte, pracujący rodzice starają się zachować równowagę między życiem zawodowym a opieką nad dziećmi, a środowisko domowego biura wiąże się zarówno z nowymi możliwościami, jak i z ogromnymi wyzwaniami.
Porsche oferuje rodzinom przyjemny sposób na chwilowe „zapomnienie” o aspektach życia podczas kwarantanny – dzięki Porsche 4Kids, bezpłatnej ofercie dla dzieci spędzających czas w domu.
Na młodych użytkowników internetu odwiedzających stronę www.porsche4kids.com czeka wiele gier i aktywności. Dziewczęta i chłopcy mogą znaleźć tam kolorowanki, instrukcje naprowadzające na nowe pomysły, gry pamięciowe i typu „znajdź słowo”, puzzle, zdjęcia z zagadkami i wiele, wiele więcej. Podczas zabaw i odkrywania witryny dzieciom towarzyszą maskotki Porsche – Tom Targa i Tina Turbo (w języku niemieckim i angielskim).
Każde dziecko znajdzie tu coś dla siebie – czy to ciągniki Porsche, wyścigowe bolidy Formuły E, komiksy, czy gry, takie jak np. „państwa-miasta-Porsche”. Na osoby, które ukończyły 12 lat i lubią edukacyjne quizy, czeka udział w wyzwaniu Porsche Museum dotyczącym elektromobilności. Podczas zwiedzania dzieci mogą dowiedzieć się wielu informacji na temat elektromobilności – na przykład tego, jak działa silnik elektryczny, gdzie gromadzona jest energia elektryczna i czy prąd pochodzi tylko z gniazdka.
Korzystając z magazynu „Kids Driving School”, rodzice mogą razem z dziećmi omawiać prawidłowe zachowania na drodze. Tom Targa i Tina Turbo w zabawny sposób objaśniają zasady ruchu drogowego, najważniejsze znaki drogowe oraz odpowiedni sprzęt rowerowy. A na ostatniej stronie magazynu na dzieci czeka mały test. W skrócie – nie da się nudzić.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: