Orlen szykuje nową promocję na paliwa! Wiemy, kiedy i ile będzie można zaoszczędzić
PKN Orlen znów chce się przypodobać kierowcom, przygotowując nową promocję na swoje paliwa. Tak jak poprzednio, tańsze tankowanie będzie możliwe pod kilkoma warunkami. Dobra wiadomość jest taka, że nie tylko na stacjach Orlenu może być taniej.
Tańsze paliwa na stacjach Orlen
Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita”, Orlen chce niedługo ruszyć z nową akcją promocyjną na swoje paliwa. Wszystko wskazuje na to, że kierowcy będą mogli liczyć na upust 30 gr na litrze benzyny lub diesla.
Gazeta podkreśla jednak, że są to nadal nieoficjalne, choć bardzo prawdopodobne ustalenia. Podobno trwają jeszcze analizy, na podstawie których określone zostaną szczegółowe warunki promocji.
Kto będzie mógł zatankować tańsze paliwo na Orlenie?
Wszystko wskazuje na to, że promocja na stacjach Orlen, będzie analogiczna do tej z zeszłego roku. Oznacza to, że z promocji będzie mógł skorzystać każdy uczestnik programu VITAY, czyli programu lojalnościowego Orlenu. Nie będzie miała znaczenie długość stażu.
W minionym roku na dodatkową obniżkę mogli liczyć posiadacze Karty Dużej Rodziny. Ich obniżka wynosiła 40 gr/l paliwa.
Kiedy Orlen wprowadzi promocję na paliwo?
Wszystko wskazuje na to, że tańsze paliwa na Orlenie będą „wakacyjnym prezentem” dla kierowców. W minionym roku promocja trwała przez wakacje, a później została przedłużona do 15 września.
Wadą tej promocji było ograniczenie ilości paliwa objętego obniżką. Przez cały czas trwania akcji można było zatankować tylko dwa razy po maksymalnie 50 litrów.
Czy inne sieci paliw też obniżą ceny na swoich stacjach?
Rok temu, niedługo po ogłoszeniu promocji przez Orlen, dołączył do niego Lotos, co było ruchem oczywistym. Wtedy już miała miejsce fuzja Orlenu i Lotosu, więc nic dziwnego, że obie sieci miały taką samą promocję.
Później dołączyły do nich inne duże sieci paliwowe, więc na tańsze paliwa mogła liczyć większość kierowców. Jest bardzo prawdopodobne, że w tym roku będzie podobnie.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: