Kolejny kierowca jechał pod prąd ekspresówką. I to za kierownicą BMW!
Nie każdy powinien mieć prawo jazdy. Niektórzy kierujący są tak bardzo niedouczeni, albo tak bardzo bezmyślni, że stanowią śmiertelne zagrożenie dla siebie oraz innych.
Dokładnie tak jak kierowca tego BMW, przyłapany na drodze S17. Postronna osoba nagrała go, jak jedzie pod prąd i to lewym pasem. Stwarzał tym śmiertelne zagrożenie, ale chyba nie doszło na szczęście do wypadku.
Istnieją dwie główne przyczyny jazdy pod prąd drogami szybkiego ruchu. Pierwsza to oderwanie od rzeczywistości w stopniu, w którym ktoś ignoruje znaki, wjeżdża pod prąd i jest święcie przekonany, że jedzie drogą jednopasmową. Druga to sytuacja, w której ktoś orientuje się w swoim błędzie, ale zamiast natychmiast zawrócić, jedzie pod prąd, ryzykując śmiercią własną i postronnych osób, chcąc dojechać do wcześniejszego zjazdu. W przypadku kierowcy obstawiamy drugi scenariusz.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: