„Drive To Survive”. Netflix potwierdza kolejne sezony serii o F1
To już oficjalne. Netflix i Formuła 1 potwierdzili, że powstaną kolejne dwa sezony serialu dokumentalnego „Drive to Survive”.
Pierwszy sezon „Formuła 1: Jazda o życie” pojawił się na popularnej platformie streamingowej Netflix w 2019 roku i od razu stał hitem wśród kibiców F1. Dzięki sporej popularności i przychylnym opiniom szybko podjęto decyzję o nakręceniu kolejnych sezonów. Sukces „Drive to Survive” pomógł podnieść globalną świadomość o F1 i przyciągnąć do serii jeszcze większą rzeszę fanów, szczególnie w Stanach Zjednoczonych.
Aktualnie na platformie można oglądać cztery sezony „Drive To Survive”, ale wkrótce będzie ich więcej. Netflix i Formuła 1 potwierdzili, że powstaną kolejne dwa sezony serialu dokumentalnego:
Formuła 1 i Netflix mogą dziś potwierdzić, że cieszący się ogromną popularnością serial „Drive To Survive” został przedłużony na piąty i szósty sezon w serwisie Netflix. Z czasem serial zyskał na popularności, a sezon 4 przyciągnął największą jak dotąd widownię i wdarł się do cotygodniowego Top 10 w 56 krajach.
Zdjęcia do piątego sezonu serialu dokumentalnego o Formule 1 ruszyły wraz z początkiem nowego sezonu, ale oficjalne potwierdzenie wydania kolejnej serii opublikowano dopiero przed Grand Prix Miami. Po raz pierwszy Netflix i F1 potwierdziły za jednym razem powstaną aż dwa sezony „Drive To Survive”:
Nowy sezon ponownie zabierze fanów za kulisy, aby mogli z pierwszej ręki zobaczyć, jak kierowcy i zespoły przygotowują się do walki o mistrzostwo w latach 2022 i 2023. Seria będzie oferować nigdy wcześniej niepublikowane materiały filmowe i wywiady z największymi nazwiskami tego sportu.
Premiera piątego sezonu „Drive To Survive” planowana jest na początek 2023 roku.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: