Ktoś porzucił w rowie Lamborghini Aventadora!
Niektórzy właściciele aut za grosze śmieją się, że w razie gdyby wjechali w drzewo, będą mogli porzucić auto bez żalu i kupić sobie kolejne. Tutaj kaliber sprawy jest nieco poważniejszy.
Policja w holenderskiej miejscowości Heemskerk natknęła się na niezwykły widok – w przydrożnym rowie znajdowało się Lamborghini Aventador Roadster. Biały supersamochód z uszkodzonym przodem stał w płytkiej wodzie z otwartymi drzwiami pasażera. W okolicy nie było nikogo, kto mógłby być jego właścicielem.
Z ustaleń policji wynika, że kierowca stracił panowanie nad samochodem i uderzył w dwa inne pojazdy, zanim znalazł się w rowie. Sprawca kolizji miał uciec innym autem. Władze podejrzewają, że Lamborghini, mające niemieckie eksportowe tablice, mogło być wypożyczone na ślub.
Aventador został wyciągnięty z rowu przy pomocy dźwigu i na lawecie pojechał na policyjny parking.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
> Władze podejrzewają, że Lamborghini, mające niemieckie eksportowe tablice, mogło być wypożyczone na ślub.
Podpowiem władzom, że kierowca mógł również być pijany i nawiał przed policją. Wróci, gdy wytrzeźwieje 😉
Anonymous - 5 marca 2021
czwarty, poza podium, ale z przodu.
Anonymous - 5 marca 2021
Numer 5
Anonymous - 5 marca 2021
No to ja pierwszy cos napisze
Anonymous - 5 marca 2021
To ja drugi
Anonymous - 5 marca 2021
no dobra, będę trzeci
Anonymous - 5 marca 2021
Zawsze chciałem być pierwszy:(((