Kierowca Audi poczuł zew dzikiego zachodu? Postanowił pobawić się w szeryfa
Właściciele niemieckich modeli marek premium kojarzą się zwykle z osobami, które jeżdżą zbyt szybko, a nie zbyt wolno. Ten jest jednak wyjątkiem, który na dodatek chce, żeby każdy jechał pomału i jak najdłużej.
Oto kolejny niezbadany przez naukę przykład drogowego szeryfa. Dwupasmowa droga będzie zwężała się do jednego pasa, ale dopiero za kilkaset metrów. Co to oznacza?
Wyższy poziom szeryfowania – blokują pas, chociaż nie ma zwężenia!
Dla normalnego kierowcy tylko tyle, że za kilkaset metrów, powinien wypatrywać okazji na zmianę pasa na prawy. Tymczasem dla szeryfów drogowych, takich jak ten jadący Audi A6, to jasny sygnał, że z lewego pasa nie można już korzystać i trzeba powstrzymać tych wszystkich szaleńców, którzy chcieliby skorzystać z całej dostępnej na drodze przestrzeni. Co też uczynił.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: