Nowy DeLorean zadebiutuje już w 21 sierpnia!
Marka DeLorean wraca do życia. Jeszcze w tym roku pojawi się koncept, który zaprojektują styliści z Italdesign.
Kultowy samochód znany z filmu „Powrót do przyszłości” wraca do życia. Studio Italdesign zapowiedziała premierę. Nowy DeLorean zadebiutuje jeszcze w tym roku.
Kilka tygodni temu pojawiły się pierwsze wzmianki o wielkim powrocie marki na rynek. Wraz z filmem zapowiadającym nowy model nie pojawiły się żadne dodatkowe informacje. Aż do teraz.
Nowy DeLorean – znamy datę premiery
Firma Italdesign oficjalnie potwierdziła premierę nowego modelu. Auto zostanie oficjalnie zaprezentowane podczas tegorocznego Pebble Beach Concours d`Elegance. Impreza odbędzie się 21 sierpnia.
Włoskie studio nie odkrywa wszystkich kart. Nie dowiadujemy się zbyt wiele na temat samego wygląda, ale producent zdradził, że samochód będzie napędzany silnikiem elektrycznym. Na szczęście zachowano skrzydlate drzwi nawiązuje do protoplasty. Pojawi się również wiele smaczków stylistycznych przygotowanych przez studio Italdesign.
Więcej na temat marki DeLorean znajdziesz w Motocaina.pl
Można się spodziewać, że nowe wcielenie DeLorean będzie mniej kanciaste – styliści z Italdesign z pewnością wygładzą bryłę samochodu. Prawdopodobnie egzemplarz, który pojawi się podczas imprezy będzie tylko prototypem. Podkreślają to przedstawiciele marki mówiąc o „pierwszym kroku” jakim jest stylizacja.
Studio Italdesign Giugiaro odpowiada za projekt protoplasty samochodu. Bardzo podobne zabiegi stylistyczne wykorzystano w tamtym czasie w takich modelach jak Lotus Esprit, Maserati Bora i Merak, a także w Volkswagenie Scirocco pierwszej generacji. Dla kontrastu warto również przypomnieć, że założyciel firmy – Giorgetto Giugiaro – zaprojektował również Poloneza.
W sieci jest już aktywna strona internetowa marki DeLorean. Można się tam zapisać na newsletter z informacjami na temat samochodu.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: