Nowa Mazda MX-5 w Europie już jesienią
My, kobiety, zazwyczaj lubimy roadstery. Wiatr we włosach, moc pod maską, tylko my, samochód i droga przed nami. Trudno się oprzeć takiemu połączeniu. Już jesienią do Europy zawita zmodernizowana Mazda MX-5. Będzie dostępna w dwóch wersjach: jako coupe z twardym składanym dachem oraz jako klasyczny roadster z dachem brezentowym.
Europejczycy otrzymają też nowy, popielaty kolor nadwozia: dotychczasowy Metropolitan Grey zostanie zastąpiony odcieniem Dolphin Grey. W duchu większej elegancji zmienione zostały detale zestawu wskaźników i ramiona kierownicy.
| Mazda MX-5 |
![]() |
|
fot. Mazda
|
W egzemplarzach z przekładnią manualną ruch przepustnicy i głębokość wciskania pedału przyspieszenia są sterowane i kontrolowane osobno, co ma wzmagać poczucie przyspieszenia liniowego i zapewniać lepsze panowanie nad pojazdem w czasie przyspieszania z niskiej prędkości, na przykład na krętych drogach poza miastem.
| Mazda MX-5 |
![]() |
| fot. Mazda |
Producent zapewnia, że MX-5 po ostatnich zmianach nie tylko prezentuje się bardziej agresywnie, ma lepsze właściwości aerodynamiczne i stabilniej prowadzi się w zakrętach, ale także jest dużo bezpieczniejsza dla pieszych. Mazda wprowadziła nowy, chroniący pieszego system „aktywnej maski”. W przypadku wykrycia kolizji z pieszym maska zostaje automatycznie uniesiona, a powstała pod nią pusta przestrzeń pochłania część energii uderzenia i amortyzuje upadek. Lepiej chronione są także nogi pieszego dzięki nowej konstrukcji przedniego zderzaka.
| Mazda MX-5 |
![]() |
| fot. Mazda |
Zmodernizowaną Mazdę MX-5 będzie można kupić w Europie już jesienią 2012 roku. Do polskiej gamy MX-5 ta wersja dołączy w 2013 roku.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach



Zostaw komentarz: