Netflix zapowiada czwarty sezon „Drive To Survive”. Premiera już w marcu
Czwarty sezon „Drive To Survive” przybliży fanom Formuły 1 kulisy rywalizacji o mistrzowski tytuł między Maxem Verstappenem a Lewisem Hamiltonem.
Pierwszy sezon „Formuła 1: Jazda o życie” pojawił się na popularnej platformie streamingowej Netflix w 2019 roku i od razu stał hitem wśród kibiców F1. Dzięki sporej popularności i przychylnym opiniom szybko podjęto decyzję o nakręceniu kolejnych sezonów. Sukces „Drive to Survive” pomógł podnieść globalną świadomość o F1 i przyciągnąć do serii jeszcze większą rzeszę fanów, szczególnie w Stanach Zjednoczonych.
Czwarty sezon „Drive To Survive” pojawi się na Netflixie już 11 marca. 10-odcinkowa seria ukaże się zaledwie dziewięć dni przed otwierającym sezon 2022 Grand Prix Bahrajnu.
Oferując bezprecedensowy dostęp, czwarty sezon po raz kolejny zabierze fanów za kulisy, aby z pierwszej ręki zobaczyć, jak kierowcy i zespoły przygotowują się do walki o zwycięstwo w jednym z najbardziej dramatycznych sezonów w tym sporcie. Przygotuj się na zaciekłą rywalizację zespołów, niespodziewane podia i intensywną walkę o tytuł między Mercedesem a Red Bullem, gdy presja osiągnie najwyższy poziom zarówno na torze, jak i poza nim.
Czwarty sezon „Drive To Survive” przybliży fanom Formuły 1 kulisy rywalizacji o mistrzowski tytuł między Maxem Verstappenem a Lewisem Hamiltonem. Co ciekawe, kierowca Red Bulla nie będzie bezpośrednio występował w serialu, po tym jak w październiku ubiegłego roku ogłosił, że nie zamierza udzielać żadnych wywiadów dla Netflixa, który „fałszuje przebieg rywalizacji”.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: