Abonent czasowo prowadzący
Chociaż zagrożenia wynikające z używania telefonu komórkowego za kółkiem są – wydawałoby się – powszechnie znane, to jednak wystarczy się rozejrzeć, by dostrzec jednego czy drugiego kierowcę swobodnie gwarzącego do słuchawki. Naukowcy w Indiach wymyślili sposób, by temu zaradzić.
Rozpoczynając badania wyszli z założenia, że niebezpieczne jest nie tylko posługiwanie się telefonem bez zestawu głośnomówiącego. Zagrożenie stwarza rozmowa jako taka – rozprasza uwagę i zmniejsza koncentrację. Kierowcy rozmawiający przez telefon zbyt późno sygnalizują chęć skrętu, zjeżdżają z pasa i nie zachowują minimalnej odległości między pojazdem przed sobą. Wszystko to zwiększa ryzyko wypadku.
Opracowany na Uniwersytecie w Tamilnadu system ma w założeniu blokować połączenia na komórkę kierowcy, kiedy pojazd znajduje się w ruchu. Zasięg systemu ma być ukierunkowany i ograniczony tak, by nie zakłócać swobody telefonicznej konwersacji pasażerów.
![]() |
| fot. shutterstock.com |
Motywacja może i chwalebna, ale czy rzeczywiście to najlepsza droga? Zwłaszcza w odniesieniu do kierowców posługujących się zestawem słuchawkowym. Zakrawa na ingerowanie w prywatność i ograniczanie wolności osobistej. Ponadto pomysły, na które potrafią wpadać kierowcy, wykraczają daleko poza używanie komórek. Jaki system byłby w stanie ich powstrzymać przed jedzeniem, paleniem papierosa, poprawianiem makijażu, grzebaniem w schowku w poszukiwaniu płyty z muzyką, jaki system sprawi, że za kierownicą nie siądzie ktoś pijany bądź śpiący? Wszystko, jak zwykle, sprowadza się do jednego: eliminacji przyczyn, nie skutków, czyli ciągłego zwiększania świadomości i surowego egzekwowania już istniejących praw.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach

Zostaw komentarz: