GP Europy: Vettel zdobywa pierwsze pole w Walencji
Sebastian Vettel wystartuje z pierwszego pola do GP Europy. Za Niemcem uplasowali się Hamilton i niespodziewanie Maldonado.
Mimo iż tor w Walencji od początku ma łatkę toru nudnego i przewidywalnego, to te kwalifikacje były jednymi z najbardziej nieprzewidywalnych. O czołowe miejsca walczyli tylko kierowcy McLarena oraz Vettel.
Mimo iż w tym sezonie opony Pirelli są jedną wielką zagadką, to o losie pierwszego pola zdecydowała aura. Zmieniająca się temperatura toru bardzo pokrzyżowała plany zespołów. Tuż za czołówką trójką uplasowali się kierowcy Renault, którzy bardzo dobrze poradzili sobie ze zmieniającą się temperaturą toru. Z szóstym czasem sesję zakończył Nico Rosberg, który pokonał Kamui Kobayashiego, Nico Hulkenberga, Jensona Buttona oraz Paula di Restę.
| Sebastian Vettel |
![]() |
| fot. Red Bull |
Największe niespodzianki jednak miały miejsce podczas Q2. Sensacyjnie nie awansowała dwójka Ferrari, która podczas treningów spisywała się bardzo dobrze. Alonso zajął jedenaste, a Massa trzynaste miejsce. Do ostatniej części czasówki nie awansował również Schumacher, którzy przedzielił dwójkę z Ferrari.
Największym pechowcem tych kwalifikacji okazał się Timo Glock, który zmagał się od czwartku z poważną infekcją natury żołądkowej. Niemiec nie tylko nie wystartował w kwalifikacjach, ale sobotnie popołudnie spędził w szpitalu i istnieje ryzyko, że nie wystartuje w wyścigu. Sensacją okazał się również Heikki Kovalainen, który awansował do Q2 z siedemnastym czasem. Pecha miał również Mark Webber, który zakończył rywalizację na dziewiętnastym miejscu.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?

Zostaw komentarz: