Richard Hammond poskramia potwory
Program Megajazda znanego z Top Gear Richarda Hammonda rusza już latem. W Polsce będzie nadawany przez BBC Knowledge od czwartku 16 sierpnia o godzinie 22.
Program Megajazda powstał na zamówienie BBC America. Jego gospodarz, Richard Hammond, przemierza Stany Zjednoczone, by uczyć się obsługi największych i najbardziej niebezpiecznych maszyn. Na każde zadanie będzie miał zaledwie kilka dni – spore wyzwanie, nawet przy wsparciu ekspertów.
![]() |
| fot. materiały prasowe |
Hammond odwiedzi sześć miejsc, a w każdym z nich spędzi tylko trzy dni. Jeśli więc rzeczywiście będzie chciał nauczyć się kierowania mechanicznymi potworami, będzie musiał się bardzo postarać.
![]() |
| fot. materiały prasowe |
W tej serii Hammond uda się m.in. do Fort Bliss, gdzie zasiądzie za kierownicą czołgu MI Abrams. Na wysypisku śmieci w Denver uruchomi ogromną zgniatarkę (która waży więcej niż wszystkie drużyny biorące udział w finale Super Bowl razem wzięte!). Na lotnisku Dallas-Fort Worth pod opiekę dostanie Strikera, najpotężniejszy wóz strażacki świata.
![]() |
| fot. materiały prasowe |
W Orlando będzie operatorem dwutonowej kuli, którą w kilka sekund można zburzyć wielopiętrowy budynek.
![]() |
| fot. materiały prasowe |
Richard weźmie także udział w ćwiczeniach, jakim poddawane są załogi amerykańskich czołgów. W ramach szkolenia prowadzonego przez rodzinę Louto, zajmującą się wyrębem lasów w Oregonie, mimo lęku wysokości wdrapie się na ogromne drzewo. Praca przy wielkich maszynach jest wielkim wyzwaniem, a mimo to Hammond znajduje jeszcze czas na wygłupy. Odkryje na przykład, że maszyna tnąca pnie nadaje się do… gry w rzutki. Jak się okazuje, ważącymi ponad dwie tony pniami można ciskać w samochód, którego Richard wyjątkowo nie cierpi – w minivana.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?




Zostaw komentarz: