Kierowca dostawczaka wjechał w osobówkę. Zapomniał, że droga ma dwa pasy?
Oto kolejna, bezsensowna kolizja. Wystarczyła drobna chwila bezmyślności, by doprowadzić do groźnej sytuacji.
Jak można włączać się do ruchu i nie wymusić pierwszeństwa, tylko zwyczajnie wjechać w bok drugiego pojazdu? Bez wątpienia taki manewr wymaga sporo bezmyślności lub „talentu”. Jak było w tym przypadku?
Przejechał na czerwonym, drugie auto wylądowało na boku
Kierowca dostawczaka chciał wyjechać ze stacji benzynowej. Chyba skupił się na tym, że auto z kamerą było jeszcze w bezpiecznej odległości, a ciężarówka właśnie go minęła. Nie pomyślał, że mogła ona zasłonić inne auto. I w ten oto sposób wjechał w bok Opla Astry.
Najnowsze
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
To będzie najwyższa estakada drogowa w historii Polski. Jej filary sięgają 80 metrów, a pod spodem bez trudu zmieściłaby się wieża Mariacka z Krakowa lub rakieta Falcon 9. -
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
-
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
Zostaw komentarz: