Bezsensowna kolizja – wyglądała prawie jak w zwolnionym tempie
Zdarzenia drogowe zwykle wyglądają dramatycznie, a przynajmniej dochodzi do nich nagle i niespodziewanie. To zupełnie takie nie było.
„Akcja” rozpoczyna się od około 0:35. Widzimy jak białe auto z pomarańczowym oklejeniem zbliża się do skrzyżowania, a z drogi podporządkowanej wyjeżdża samochód dostawczy. Kierowca tego drugiego wymusił pierwszeństwo, na skutek czego doszło do niegroźnej kolizji.
Kierowca nie umie jeździć, więc żali się, że inni go upominają?
Nietypowe w tym zdarzeniu jest tempo, w jakim się wszystko rozegrało. Kierujący dostawczakiem jechał bardzo powoli, zupełnie ignorując niebezpieczeństwo, jakie stworzył. Tymczasem kierowca osobówki szybko zareagował, ale jego auto dziwnie długo hamowało. Chwila niepewności ciągnęła się zaskakująco długo. I prawie udało się uniknąć zdarzenia, ale pojazdy otarły się narożnikami. Gdyby tylko osoba w dostawczaku dodała gazu, albo ta w osobówce skręciła lekko w prawo, udałoby się uniknąć kolizji.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: