Ferrari Roberta Lewandowskiego wystawione na sprzedaż. To gratka dla fanów piłki nożnej i motoryzacji
Robert Lewandowski z pewnością zapisze się na kartach historii jako jeden z najlepszych piłkarzy na świecie. Jak przystało na piłkarza, Robert Lewandowski jeździł w swoim życiu wybitnie drogimi samochodami. Jeden z nich właśnie trafił na aukcję...
Białe Ferrari 488 Spider pochodzi z rocznika 2018 roku i zostało skonfigurowane wedle życzeń Roberta Lewandowskiego, gwiazdy boisk piłkarskich. Samochód jest do kupienia na aukcji, a cena cały czas rośnie.
Ferrari 488 Spider napędza 3,9-litrowa jednostka z doładowaniem, która generuje 670 KM, a maksymalny moment obrotowy to 760 Nm. Od 0 do 100 km/h auto rozpędza się w około 3 sekundy, a do 200 km/h w 8,7 sekundy. Jego prędkość maksymalna to 330 km/h.
Wystawiony na aukcję samochód Roberta Lewandowskiego ma 6050 kilometrów przebiegu, jest chwilę po przeglądzie i dodatkowo jeszcze jest objęty gwarancją do września 2022 roku.
Cena Ferrari jeszcze nie jest znana, ponieważ auto jest licytowane. W chwili publikacji artykułu wynosi ona 160 050 euro.
Dokładny opis i specyfikację znajdziecie na stronie licytacji ebay.de.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: