Toyota zapowiada nowego SUV-a segmentu B
Gama SUV-ów Toyoty w Europie zostanie wzbogacona o nowy subkompaktowy model zbudowany na platformie GA-B. Auto otrzyma zwracający uwagę wygląd, który nie będzie stanowił interpretacji nowego Yarisa.
Toyota Motor Europe ogłosiła na konferencji prasowej w Amsterdamie plan wprowadzenia na europejski rynek zupełnie nowego modelu – małego SUV-a opartego na nowym wariancie platformy GA-B z serii TNGA.
Nazwa subkompaktowego SUV-a, planowany poziom produkcji oraz data wprowadzenia na rynek zostaną ogłoszone w późniejszym terminie. Podczas konferencji pokazano stylizowany obraz sylwetki auta.
Modułowość konstrukcji platformy GA-B sprawia, że można na niej z łatwością zbudować samochody o różnych wymiarach i rozstawie osi.
„Nowy model dołączy do Yarisa, który odniósł w Europie ogromny sukces. Spodziewamy się, że do 2025 roku oba auta będą odpowiadały w sumie za około 30% sprzedaży Toyoty w regionie” – powiedział Matt Harrison, wiceprezydent Toyota Motor Europe. – „Ostateczny projekt nadwozia zostanie zaprezentowany już wkrótce. Nie będzie to po prostu Yaris z powiększonym nadwoziem i podniesionym zawieszeniem, ale zupełnie nowy, odrębny B-SUV o zwartym, dynamicznym nadwoziu i indywidualnym charakterze”.
Nowy model będzie produkowany razem w następną generacją Yarisa w fabryce Toyota Motor Manufacturing France w Valenciennes we Francji. Obecnie powstaje w niej Yaris trzeciej generacji.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: