Pijany kierowca Doblo wylądował na dachu
Do bardzo groźnego zdarzenia doszło w Łodzi, a doprowadził do niego mężczyzna, który najwyraźniej postanowił urozmaicić sobie pracę alkoholem.
Na nagraniu nie widać, jak dokładnie doszło do tego zdarzenia. Trudno powiedzieć, czy kierowca czerwonego Fiata Doblo przesadził z prędkością, czy tylko jechał szybciej od innych, a o utracie panowania nad pojazdem zadecydował inny czynnik.
Pijany zawiesił auto na barierze, więc poszedł na komisariat o wszystkim opowiedzieć
Tak czy inaczej kierujący włoskim kombivanem uderzył w auto z kamerą, odbił się od niego i próbując odzyskać kontrolę nad samochodem, uderzył w barierę energochłonną i wylądował na dachu, krzesząc wkoło iskry.
Pijany kierowca wyprzedzał na zakazie. Zabił swojego pasażera
Przyczyna tak niebezpiecznego stylu jazdy 38-letniego mężczyzny, została szybko wyjaśniona. Miał 1,7 promila alkoholu, gdy wsiadł do oklejonego (więc, jak się domyślamy, firmowego) samochodu. Całe szczęście nic złego nie stało się nikomu postronnemu, ani nawet jemu samemu.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: