
Porsche 356 przemierzy Antarktydę w szczytnym celu. Za jego kierownicą zasiądzie kobieta!
Porsche 356 na gąsienicach? Brzmi jak scenariusz filmu science fiction. Ale taki model istnieje, co więcej, został stworzony w szczytnym celu. Wielbicielka motoryzacji i filantropka, Renee Brinkerhoff, chce wybrać się nim na Antarktydę.
Valkyrie Racing to wyjątkowy projekt stworzony przez kobietę. Renee Brinkerhoff w ostatnich latach przemierzyła sześć kontynentów swoim Porsche 356, by zwrócić uwagę na problem handlu dziećmi. Został jej jeszcze ostatni, najtrudniejszy cel, jakim jest Antarktyda. Razem ze swoim nawigatorem, Jasonem de Carteretem, rekordzistą świata w eksploracji polarnej, Renee jest gotowa zdobyć biegun południowy.
Wyprawa na Antarktydę za kierownicą Porsche wymaga wielu przygotowań. Porsche 356 Valkyrie Racing spędziło ostatnie 18 miesięcy w garażu brytyjskiej firmy Tuthill Porsche, która zmieniła wyprawową rajdówkę w śniegowego zdobywcę. Jak?

Porsche 356 przemierzy Antarktydę… na gąsienicach i płozach!
Porsche 356 zyskało gąsienice na tylnej osi i płozy na przedniej. Całość zamontowano na mocnych wahaczach z dodatkową amortyzacją, by zapewnić Brinkerhoff i jej pasażerowi komfortową i bezpieczną podróż. Na pokładzie zmodyfikowanego samochodu znajduje się też klatka bezpieczeństwa, sprężarka, dodatkowe ogrzewanie czy podnośnik pozwalający wydostać się z głębokiego śniegu. Za dodatkowe zasilanie odpowiadać mają natomiast panele słoneczne umieszczone na dachu pojazdu.
356-milowa podróż Renee Brinkerhoff za kierownicą Porsche 356 przez Antarktydę ma zakończyć się próbą bicia prędkości na pasie startowym Union Glacier Blue-Ice Runway. Wyprawa ma rozpocząć się w grudniu 2021 roku i każdy z nas, może mieć w niej swój udział. Każdy kto zechce wesprzeć tę akcję kwotą 356 dolarów lub więcej otrzyma wpis ze swoim nazwiskiem pod maską porsche oraz pamiątkowy kapelusz.
Najnowsze
-
Nocleg pod namiotem czy w kamperze? Porównanie opcji dla fanów motoryzacji
Coraz więcej osób odkrywa uroki podróżowania bez sztywnych planów i rezerwacji hoteli. Dla fanów motoryzacji to naturalne – auto czy motocykl daje wolność, a nocleg w kamperze lub pod namiotem pozwala zatrzymać się tam, gdzie akurat prowadzi droga. Obie opcje mają swój niepowtarzalny klimat, ale też różne wymagania i ograniczenia. -
Test Peugeot 408 GT: masaż na trasie i pazury na ulicy
-
Test Ford Bronco Badlands – powrót legendy na bezdroża
-
Mercedes Vision V: gdzie podziała się motoryzacja, a pojawił się… 65-calowy telewizor?
-
Do końca wakacji paliwo będzie tańsze? Eksperci ostrzegają: jesienią czeka nas podwyżka, zwłaszcza ON
Zostaw komentarz: