Tesla będzie produkować… piwo! Lepiej nie pić go w elektryku!
Butelka Gigabier będzie inspirowana Teslą Cybertruck.
Giga Fest, wielki wiec na terenie wciąż budującej się gigantycznej fabryki Tesli w Berlinie, uświetnił swoją obecnością Elon Musk i ogłosił, że Tesla będzie produkować… piwo!
Piwo produkowane przez Teslę będzie się nazywać „Gigabier”, a kształt butelki będzie inspirowany wyglądem Tesli Cybertruck. Piwo będzie sprzedawane w berlińskiej fabryce.
Warto zauważyć, że alkohol nie jest nowością w ofercie producenta samochodów elektrycznych. Tesla już kiedyś produkowała Teslaquilę i sprzedawała ją w cenie 250 dolarów za butelkę. Miał być to żart z rzekomego bankructwa Tesli i poszukiwania nowych dróg zdobywania pieniędzy.
Co się stanie, gdy napijemy się Gigabier w samochodzie Tesli?
Wielki brat patrzy, czyli permanentna inwigilacja przez samochód
Tesla strzeże dostępu do najnowszej wersji oprogramowania zwanego Full Self-Driving (Beta) w wersji 10.2. Producent samochodów elektrycznych bada styl jazdy chętnych do testowania go kierowców, przyznaje im punkty i tylko tym z najlepszymi wynikami, udostępnia najnowsze oprogramowanie.
Ci którzy dostąpili tego zaszczytu odkryli, że zasłonięcie wewnętrznej kamery, spowoduje wyłączenie Autopilota, gdy ktoś ma zainstalowaną wersję 10.2 (beta) FSD. Tesla musi widzieć zachowanie kierowcy. Zdarzało się już, że elektryk upominał który za dużo używał telefonu komórkowego. Skoro kamera rozpoznaje telefon, to butelkę piwa też powinna. A wtedy… czy w przyszłości samochód będzie zgłaszał policji, że jego kierowca jest nietrzeźwy? Nie jest to wykluczone…
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: