Od wybiegu po autostradę. Volvo prezentuje wyjątkową torebkę
Volvo X 3.1 Phillip Lim jest znany z przesuwania granic w pozyskiwaniu alternatywnych materiałów w celu stworzenia luksusowych ubrań i dodatków. Neutralna pod względem emisji dwutlenku węgla sukienka wykonana z alg to tylko przykład tego, co jest w stanie stworzyć projektant. Teraz, wraz z Volvo, zaprojektował wyjątkową torebkę.
Volvo połączyło siły z 3.1 Phillip Lim, by stworzyć torebkę dla kobiet, który cenią sobie troskę o środowisko. Torba ma być idealnym towarzyszem weekendowych wypadów i stanowi esencję skandynawskiego designu.
Torba jest wykonana z nowego, ekologicznego materiału Nordico, który już wkrótce zadebiutuje we wnętrzach nowej generacji modeli Volvo. Pierwszym samochodem, we wnętrzu którego będzie wykorzystany ten materiał to C40 Recharge.
Nordico składa się z tekstyliów wykonanych z materiałów pochodzących z recyklingu, takich jak butelki PET, materiał bioatrybutowy ze zrównoważonych lasów w Szwecji i Finlandii oraz korków z recyklingu z przemysłu winiarskiego
Volvo dba o zrównoważony rozwój
W nadchodzących latach Volvo wprowadzi na rynek zupełnie nową rodzinę samochodów w pełni elektrycznych. Do 2030 roku szwedzki producent zamierza oferować klientom wyłącznie samochody w pełni elektryczne. Począwszy od C40 Recharge, wszystkie nowe, w pełni elektryczne modele Volvo będą całkowicie pozbawione skórzanych elementów i dodatków.
Decyzja firmy o wnętrzach samochodów pozbawionych skórzanych elementów wynika z obaw o negatywny wpływ hodowli bydła na środowisko, w tym przede wszystkim wylesiania. Szacuje się, że zwierzęta gospodarskie są odpowiedzialne za około 14% globalnych emisji gazów cieplarnianych z działalności człowieka, przy czym większość pochodzi z hodowli bydła. Zamiast skórzanych opcji wnętrza, Volvo zaoferuje swoim klientom alternatywne, wysokiej jakości ekologiczne materiały wykonane ze źródeł biologicznych i pochodzących z recyklingu.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: