Szeryf w osobówce jechał na wakacje, ale nie zapomniał o swoich „obowiązkach”
Policja często informuje o funkcjonariuszach podejmujących interwencję w swoim wolnym czasie. Godne pochwały poczucie obowiązku i nic dziwnego, że podobnie chcą się zachowywać samozwańczy szeryfowie drogowi.
Na nagraniu zobaczycie kolejny typowy obrazek z polskich dróg. Kończy się ekspresówka i kierowcy zbliżają się do zwężenia. Zgodnie ze znakami, jeszcze przez pół kilometra mogą korzystać z dwóch pasów. Takiej sytuacji nie mógł przegapić szeryf drogowy.
Samozwańczy szeryf urządza sobie pościg, stwarzając poważne zagrożenie. A ludzie go chwalą
Kierowca minivana jechał na wakacje, co wnioskujemy po tym, że przewoził ze sobą rowery. Ale to przecież nie powód, żeby zapominać o swoich obowiązkach, prawda? Dzielnie blokował więc lewy pas, bo przecież każdy wie, że dwa pasy poprawiają płynność ruchu tylko wtedy, gdy w pobliżu nie ma znaku informującego o zbliżaniu się do zwężenia. Wtedy korzystanie z dodatkowego pasa to zło, przed którym trzeba chronić niewinnych.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?