Ford Bronco powraca i… jest gotowy na każdą przygodę. Właśnie wystartowała produkcja w Michigan
Nie tylko dwudrzwiowe ale i pierwsze czterodrzwiowe modele są już w drodze do salonów Forda w całej Ameryce.
Już złożono ponad 125 000 zamówień na Bronco, a łącznie w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie klienci dokonali ponad 190 000 rezerwacji. Ford Bronco 2021 jest kultowym przedstawicielem nowej marki Built Wild. W ramach tego projektu Ford będzie oferował samochody wyłącznie z napędem 4×4, gotowe na wszelkie wyzwania. Zbudowany z niezwykłą wytrzymałością, ten niesamowity pojazd z pewnością poradzi sobie w każdym terenie (G.O.A.T – goes-over-any-terrain).

Dwudrzwiowy Bronco 2021 szóstej generacji i pierwszy w historii czterodrzwiowy model, są wysyłane do dilerów, a następnie do klientów, którzy rozpoczęli tę niesamowitą przygodę, składając rezerwacje jeszcze zeszłego lata.
Klienci Bronco będą mogli zdecydować się na modyfikacje, w tym bagażniki dachowe, przedni zderzak safari, zewnętrzne pakiety graficzne i wiele, wiele innych, które zostaną zainstalowane fabrycznie w centrum modyfikacji.

Właściciele Bronco mogą również wybierać z szerokiej gamy ponad 200 fabrycznych akcesoriów oferowanych przez dilerów w celu maksymalnej personalizacji. Modułowa konstrukcja Bronco pozwala na stworzenie pojazdu tak wyjątkowego, jak każdy klient.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem