MINI Cabrio – always open!
Choć prawdziwie wiosenna pogoda dawno zapanowała w całym kraju, to w Warszawie lały się z nieba strugi deszczu, grzmiały gromy, a burza śnieżna, która nastąpiła po ulewie wstrzymała na chwilę oddechy świadków. Grubo po godzinie 20, zaświeciło słońce i zapanował tropikalny upał. W tych niecodziennych okolicznościach wjechało na polski rynek nowe MINI Cabrio.
1 kwietnia był znamienną datą dla Polski z dwóch powodów. Przede wszystkim ruszył oficjalnie portal www.motocaina.pl. Drugą ważną okolicznością była premiera nowego Mini. Anomalie pogodowe towarzyszące temu wydarzeniu to część show przygotowanego, aby zaprezentować atuty kultowego „miniaka”.
![]() |
|
fot. Frendl
|
Koncern BMW, który jest właścicielem marki Mini promuje nowy model pod hasłem „Always open” tym samym sugerując jazdę z otwartym dachem przez cały rok – bez względu na pogodę i panującą na zewnątrz temperaturę. Podróżowanie bez dachu – w letnim słońcu, podczas zimowej aury, czy w strugach jesiennego deszczu, ma sprawiać zawsze taką samą przyjemność. Auto wyposażone jest w dodatkowy licznik mierzący czas jazdy z otwartym dachem.
Oprócz odmiany Cabrio wieczoru, można było podziwiać Mini w wersji Clubman oraz w wersji Cooper S John Cooper Works. Atrakcją wieczoru stała się makieta kabrioletu ustawiona na tle ośnieżonych górskich szczytów, przy której goście mogli zrobić sobie fotografię i dostać ją na pamiątkę. W zabawnym monidle dali sfotografować się wszyscy znamienici goście, którzy przyszli na premierę: Anna Maria Jopek z mężem Marcinem Kydryńskim,
![]() |
|
fot. Frendl
|
projektantka Gosia Baczyńska, dziennikarka i prezenterka telewizyjna Beata Sadowska, muzyk Marek Kościkiewicz z żoną, czy aktor Sambor Czarnota, któremu również towarzyszyła małżonka. Imprezę poprowadziła Joanna Zientarska, a ze swoim klubowym repertuarem wystąpił charyzmatyczny wokalista Nick Sinclair.
Mini Cabrio debiutuje na rynku z dwoma wariantami silnikowymi. Sportowe ambicje Coopera prezentuje czterocylindrowy silnik o pojemności 1,6 l i mocy 120 KM. Jeszcze większym temperamentem wykazuje się Cooper S Cabrio, którego czterocylindrowy silnik wyposażony w turbosprężarkę Twin Scroll i bezpośredni wtrysk benzyny ma moc 175 KM; auto osiąga prędkość maksymalną 222 km/h. Przyspieszenie 7,4 sekundy do setki gwarantuje wyjątkowo orzeźwiający pęd powietrza. Oba modele wyposażone są standardowo w funkcję odzyskiwania energii hamowania, system Auto Start Stop i wskaźnik punktu zmiany biegu. Dach nowego Mini Cabrio otwiera się w przeciągu 15 sekund; jego złożenie jest możliwe do prędkości 30 km/h.
Cena wersji podstawowej: od 87 900 PLN
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element


Zostaw komentarz: